Bernard Cornwell, „Zimowy monarcha”
Autor: Magdalena Mińko
„Zdarzyło się to w krainie zwanej Brytanią. Zdaniem biskupa Sansuma, którego Bóg musi błogosławić ponad wszystkich świętych, żyjących i zmarłych, niniejsze wspomnienia należałoby wyrzucić w bezdenną czeluść wraz z wszelkim innym plugastwem upadłej ludzkości, są to bowiem opowieści o ostatnich dniach przed nastaniem wielkiej ciemności...”
Tymi słowami w „Zimowym monarsze” Derfel, nawrócony na chrześcijaństwo mnich, rozpoczyna spisywanie wspomnień. Dla czytelnika będzie to kolejny głos w toczonej od lat dyspucie nad prawdziwością legend i podań dotyczących postaci króla Artura.
Powieść Bernarda Cornwella to książka historyczna, wzbogacona o porywającą, wartką akcję. Autor popisuje się w niej wiedzą archeologiczną, rekonstruując niezwykle żywe i przekonujące sceny z życia na Wyspach Brytyjskich w początkach naszej ery. Tak zwane „mroczne wieki” to epoka tajemnic, a nasza, pełna niedomówień, wiedza historyczna miesza się z wyobrażeniami, które trafiły do świadomości dzisiejszych ludzi za pośrednictwem ludowych legend.
Przed czytelnikiem roztacza się wizja świata pogrążonego w chaosie. Życie rywalizujących o władzę plemion Brytów składa się z ciągłych najazdów i wewnętrznych konfliktów. Próżno szukać tu lukru rodem ze średniowiecznego eposu lub magicznej atmosfery zapamiętanej z „Pendragona” – cyklu Stephena Lawheada. Świat Cornwella jest magii całkowicie pozbawiony. Postacie takie jak czarnoksiężnik Merlin czy wróżka Morgana – to w rzeczywistości balansujący na granicy obłędu szamani, kontaktujący się z dawnymi bóstwami. W ich rękach królowie i wojownicy są mieczem wymierzonym przeciwko rzeszy świętych szerzących nową religię, która zagraża starej wierze i dotychczasowemu porządkowi świata.
Jeżeli chodzi o postać samego Artura, to w oczach Derfela, wtedy jeszcze młodzieńca, wojownika i wychowanka Merlina, to postać – legenda już za życia. Królewski bękart, bohaterski wódz odpierający wielokrotnie silniejszego saksońskiego najeźdźcę, ostatni sprawiedliwy, czuwający nad pokojem i prawowitym następcą tronu – urodzonym zimą Morganem. Jego obraz, mimo starań autora, by znalazły się w nim również drobne skazy dopełniające całości, jest zbyt szlachetny, utopijny, podobnie jak wielokulturowa społeczność stworzona przez Merlina z sierot i społecznych wyrzutków w Awalonii.
„Zimowy monarcha” to pozycja z pewnością zasługująca na uwagę – oparta na dość solidnym fundamencie naukowym, niepozbawiona jednak fantazji. Wielowątkowa fabuła i rozliczne intrygi nie pozwalają się nudzić. Mimo że książka ta raczej nie stanie się przyczyną gwałtownego zwrotu w naukowej polemice, ani nie uprawdopodobni istnienia Artura jako postaci historycznej, to sposób, w jaki opowiada na nowo dobrze znaną legendę, stanowi ciekawą alternatywę dla znanych dotąd historii.
Korekta: Natalia Bieniaszewska
Autor: Bernard Cornwell
Tytuł: Zimowy monarcha (The Winter King. A Novel of Arthur)
Data wydania: 19 maj 2010
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica
Cykl: Trylogia Arturiańska
Tom: 1
Tłumaczenie: Jerzy Żebrowski
Liczba stron: 600
ISBN-13: 978-83-62329-00-7
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena: 39,90 zł






