Opowiadania Cyrana przedstawiają bardzo różniące się od siebie wizje. Opowiadają o nanotechnologii oplatającej swoimi więzami Ziemię („Artilekt”), szalonej bestii uznającej się za następcę Jezusa Chrystusa („Teoria diabła”), wpływie nowoczesnych mediów na życie człowieka („Partyjka dla trojga”), wojnie ludzi z obcą cywilizacją („De possibilitate”), możliwych chorobach, które mogą wyjść spod kontroli („Reset”), przemijaniu i ciągłym oglądaniu się na czas („Szybciej”), zabawie w podróże w czasie i jej skutkach („Fuga temporalna”) czy też walce pokonanego ludu z tyranem w świecie cyberpunka („Rzym”). Wszystkie te opowieści łączy nieskrępowana wyobraźnia oraz pełne niesamowitości światy. Janusz Cyran – fizyk i programista – rozprawia o powoli umierającym świecie i zanikającym człowieczeństwie. Przyszłość w jego spekulacjach jawi się ponuro, groza jest zaś namacalna.
Moimi ulubionymi opowiadaniami ze zbioru są tytułowa „Teoria diabła”, „Artilekt”, „Fuga temporalna” oraz „Rzym”. „Teoria...” przedstawia historię ludzi, którzy stworzyli inteligentną bestię, a ta przerosła ich wszelkie wyobrażenia i nagle zaczęła zagrażać całej planecie. „Artilekt” zaś to bardzo dobrze napisana, smutna opowieść o tym, jak sztuczny intelekt potrafi walczyć z istotami z krwi i kości, dążąc do przejęcia ostatecznej władzy na Ziemi. Czy tak właśnie będzie wyglądać przyszłość? Czy to, co uznajemy za pomocne wszelkim dziedzinom życia, może ostatecznie pogrzebać nas żywcem? To bardzo ciemny scenariusz, co nie znaczy, że nie ma on możliwości spełniania w rzeczywistości. Przejdźmy jednak do „Fugi temporalnej”. Jest to jedno z najciekawszych opowiadań w całej książce, które najbardziej utkwiło mi w pamięci. Historia ta obrazuje losy człowieka posiadającego niezwykły dar podróżowania w czasie. Wykorzystuje go głównie do zabawy, zwyczajnie eksperymentując. Pewnego razu postanawia jednak cofnąć się do czasów dziecięcych. Nie zastanawia się wtedy za bardzo nad tragicznymi konsekwencjami tego czynu. „Fuga...” jest niezbyt długim opowiadaniem, co nie znaczy, że nie skłania do głębszych refleksji. „Rzym” zaś to chyba najbardziej wyróżniająca się ze zbioru opowieść, osadzona w świecie cyberpunku. Przedstawia losy biblijnego Heroda, który pragnie obronić swój lud przed wrogim tyranem. Muszę przyznać, że sama fabuła oraz jej mroczna pointa mocno mnie zaskoczyły.
Janusz Cyran serwuje w „Teorii diabła” szerokie menu bohaterów. Jedni są wyprani z uczuć, inni kochający, naiwni, niezwykle heroiczni, uduchowieni czy diabelnie inteligentni. Tak czy inaczej nie są kalką innych postaci, ale różnią się od siebie znacząco. Wszyscy chcą poznawać świat, pragnąc równocześnie, aby nie doszło do apokalipsy. Nikt nie jest bez winy, każdy nosi jakiś balast na sumieniu. W niektórych odnaleźć można niebezpieczną bestię, a w innych wybawcę. Tak czy inaczej, wszyscy oni żyją w niebezpiecznych czasach, co z pewnością oddziałuje na nich w dużym stopniu. Postacie te są czymś więcej niż tylko bezbarwnym skupiskiem materii.
Styl Cyrana jest bardzo obrazowy. Autor przełamuje w czytelniku jakąś blokadę wrażliwości i zaczyna malować w jego wyobraźni. Nie są to obrazy, w których dominują ciepłe barwy, ale raczej dzieła pełne mroku oraz zawiłości. Niekiedy miałem wrażenie, że oglądam pełne zadziwiającego piękna malowidła, a lektura przenosi mnie do innej przestrzeni. Prozę Cyrana charakteryzuje bogate słownictwo, bardzo bujna wyobraźnia oraz coś, co sprawia, że czytelnik rozpływa się nad historiami, smakuje je i nad nimi rozmyśla. Nie jest to jednorazowa rozrywka, ale raczej książka, nad którą warto dłużej się zastanowić.
Moją wyprawę po światach wykreowanych przez Janusza Cyrana uznaję za udaną i oczekuję więcej takich smakowitości. Tym samym na pochwałę zasługuje oczywiście biuro podróży w postaci wydawnictwa Powergraph, które zadbało o dostarczenie wszelkich rozrywek. „Teoria diabła...” to książka, która powinna przypaść do gustu szczególnie miłośnikom fantastyki naukowej, ceniącym sobie ambitne historie. Polecam, bo warto.
Korekta: Aleksandra Żurek
Książkę można kupić m.in. TUTAJ.



































































