czwartek, 11 sierpnia 2011 14:15

Ben Mezrich, „Miliarderzy z przypadku”

Facebook. Największy, najbardziej znany i niekoniecznie „zdrowy” portal społecznościowy. Chyba nie ma osoby, która mając dostęp do podstawowych informacji o świecie, nie słyszałaby o tym fenomenie. Ludzie uzależnieni od nowinek technicznych; ludzie, których życie toczy się głównie wokół portalowych gier, sieciowych znajomości i ekshibicjonizmu internetowego to pożywka dla tego społecznościowego monstrum. Czy zastanawialiście się jednak, jak to wszystko się zaczęło? Kto i w jakich okolicznościach wpadł na genialny pomysł założenia strony internetowej, która pozwalałaby przenieść istotną część życia towarzyskiego do Internetu i wykorzystać nowy potencjał, jaki daje sieć? Jeśli tak – „Miliarderzy z przypadku” to pozycja właśnie dla was!

Jakiś czas temu na ekrany kin na całym świecie wszedł film „The Social Network”, opowiadający historię  komputerowego geniusza Marka Zuckerberga, który razem z grupką znajomych postanowił wdrożyć w życie jeden z najlepszych pomysłów dekady. Jako że informatyczne klimaty są mi bardzo bliskie, a wszelkie tematyczne opowieści wręcz pożeram wzrokiem i słuchem, sięgnąłem po pierwowzór-książkę z nie mniejszym zapałem, z jakim wybierałem się na film. Jak łatwo się domyślić, powieść obejmuje znacznie  więcej informacji oraz pokazuje nam niektóre momenty i wydarzenia inaczej niż w filmie. Nie są to jednak drobne różnice. Przede wszystkim „Miliarderzy z przypadku” koncentrują się na osobie Eduardo Saverina – kolegi Marka Zuckerberga, który razem z nim założył Facebooka. Czy to źle? Niekoniecznie. Poznanie tej samej opowieści w inny sposób to ciekawe doświadczenie, a w tym przypadku pozwala nam spojrzeć na sprawę (kradzież pomysłu, wątek pozwów sądowych, początek funkcjonowania witryny) z innego punktu widzenia.

Wydarzeń nie warto opisywać – każdy powinien zapoznać się z historią samodzielnie. Grupka studentów Harvardu, typowy pokój akademicki, komputery, piwo, imprezy – łatwo można wyobrazić sobie realia, w jakich narodziła się jedna z najlepszych społecznościowych idei. Jak to bywa w większości rewolucyjnych pomysłów, tak i w przypadku Marka Zuckerberga i jego znajomych, Facebook stał się źródłem nie tylko niewyobrażalnie dużych przychodów finansowych, ale też obiektem zazdrości i powodem wzajemnych animozji. Odmienne wyobrażenia, co do działania firmy, a także lekceważący stosunek Marka do rzeczy poważnych (jak kontrakty, inwestorzy i reklamy) spotykały się z dezaprobatą i zniechęceniem Eduarda. Tak czy inaczej – nie o to w historii Facebooka chodzi. Dla mnie jest to przede wszystkim opowieść o nieskrępowanej idei, która ujrzawszy światło dzienne, skutecznie i sukcesywnie poczęła zagnieżdżać się w umysłach milionów ludzi.

Nawet jeśli komuś nie przypadł do gustu film „The Social Network”, to powinien przeczytać książkowy pierwowzór. W „Miliarderach z przypadku” Ben Mezrich nie kładł dużego nacisku na widowiskowość. Film, w porównaniu z powieścią, został spłycony do granic, dostosowany do masowego odbiorcy i przeinaczony. Widać to też po samej okładce powieści, dopasowanej niejako pod ekranizację – „seks, pieniądze, dziewczyny, geniusz, zdrada” zapowiadają pełną przekrętów, pościgów i romansów historię. Nic z tych rzeczy! „Miliarderzy z przypadku” to idealny przykład książki, której nie należy oceniać po okładce. W rzeczywistości historia powstania Facebooka jest wielowarstwowa i głębsza niż mogłoby się wydawać. Zdrada – owszem, ale niejednoznaczna i niekoniecznie naganna. Seks, dziewczyny? Mimochodem, parę stron, dwie-trzy minuty filmu. Przebojowy Sean Parker? Znacznie ciekawsza postać w powieści, niż w filmie. Jedyne co się zgadza i co w dość efekciarski sposób zostało podkreślone w „The Social Network” to geniusz Zuckerberga. Cały pomysł, idea i rozwój w początkowej fazie założenia strony to poezja dla oczu i uszu. Kalifornia, młodość, komputery, genialny pomysł i coraz więcej pieniędzy – któż z nas nie marzy o takim życiu? „Miliarderzy z przypadku” stanowią powieść inną niż film, bardziej rozbudowaną i skomplikowaną, a momentami nawet ciekawszą. Przede wszystkim jednak, podobnie jak ekranizacja – znakomicie inspirują. Szczerze polecam!

Korekta: Paulina Koźbiał

Książkę można kupić m. in. TUTAJ.

Dodatkowe informacje

  • Autor: Ben Mezrich
  • Tytuł: Miliarderzy z przypadku
  • Data wydania: 08-11-10
  • Wydawnictwo: W.A.B.
  • Pozostałe dane: Oprawa: miękka
    ISBN: 978-83-7414-838-2
    Stron: 320
    Wymiary: 130x200

Dodaj komentarz