„Żelazna Rada”, China Miéville

"Żelazna Rada", China Miéville


Autor: Milena Rządkiewicz

Korekta: Anna Rzepecka.


China Miéville jest postacią niezwykle barwną. Wydaje się, że wykształcenie antropologiczne nieznacznie odcisnęło się na jego karierze zawodowej – oprócz pisarstwa, bowiem aktywnie angażuje się w brytyjską politykę, co wyraźnie widać w jego nagrodzonej Nagrodą im. Artura C. Clarke’a powieści „Żelazna Rada”.

Wydaje się, że już od samego początku autor nie zamierza oszczędzać czytelnika i od razu rzuca go w głębinę wykreowanego przez siebie świata, który przyciąga czymś znajomym, a jednocześnie zadziwia swoją odmiennością od naszej rzeczywistości. Podczas lektury pierwszych stron zostałam zaskoczona: zakręciło mi się w głowie od dużej ilości nieznanych mi określeń, nazw własnych i opisów egzotycznych stworzeń. W połączeniu z wiarygodnym opisem wzburzonych nastrojów politycznych, które są odpowiedzią na twarde, represyjne rządy władz, otrzymujemy wspaniałą, wciągającą lekturę.

Tytułowa Żelazna Rada zdaje się być panaceum na trwające kłopoty panujące w państwie. Jednak jej odnalezienie nie jest wcale łatwe, możliwe nawet, że to tylko krążąca legenda, która ma na celumająca nieść nadzieję buntownikom, którzy muszą działać w konspiracji. Powieść zaczyna się w momencie, w którym Cutter wyruszył na jej poszukiwanie. W tym celu wraz ze swoimi towarzyszami przemierza przez nieznane krainy, kontynenty i ich mieszkańców, a wszystko to opisane jest w wyjątkowo sugestywny sposób. Na szczególną uwagę zasługuje tu koncepcja tzw. prze-tworzonych. W ukazanym przez Miéville’a świecie ma miejsce wiele przemian społecznych, i jedną z nich stało się powszechne modyfikowanie ludzi w dowolny sposób. Oczywiście osoby, które się na to zgadzają, bądź są do tego zmuszane, muszą się pogodzić z faktem, że taka przemiana, oprócz zalet, niesie za sobą ryzyko bolesnych powikłań.

China Miéville bardzo sprawnie posługuje się zarówno bogatym, elokwentnym słownictwem jak i kompozycją literacką. Postacie, które początkowo są nam zupełnie obce, z czasem stają się coraz bardziej wiarygodne, dzięki umiejętnemu wplecieniu ich historii do fabuły. Szczególnie istotną jest część poświęcona charyzmatycznemu Judaszowi. Ta obszerna historia nie tylko przybliża nam jego samego, ale i historię Nowego Crobuzon a także samej Żelaznej Rady. Ponadto fabuła toczy się paroma wątkami, co pozwala nie znudzić się tak szybko jednotorowym dążeniem do Żelaznej Rady.

qfant_zelazna-rada_400
Biorąc tę książkę do ręki oczekiwałam przede wszystkim twardego, męskiego kawałka literatury, ale styl w jakim to zrobił okazał się dla mnie niespodzianką. Najwyraźniej pan Miéville, jako lewicowy polityk, nie boi się w sposób dosadny poruszać pewnych kwestii. Okazuje się, bowiem, że z łatwością mówi przez swoich bohaterów o miłości, ale gdy czytelnik jest już przekonany, że chodzi o miłość duchową, a wyrażenie „kocham” ma odzwierciedlać kochanie swego mentora przez ucznia, wtedy okazuje się, iż Miéville przenosi uczucie bohatera również na sferę seksualną. Ponadto równie często skupia się na ułomnościach ras napotykanych przez grupę poszukiwaczy Żelaznej Rady. Podkreśla wady, kontrastując je jednocześnie z niezłomnością i wolą walki przeciw sytuacji panującej w tym świecie, udowadniając tym samym jak ważna jest wola w obliczu represji.

„Żelazna Rada” jest więc sugestywnym połączeniem lewicowych idei autora z jego bogatą wyobraźnią. W ukazanych tu nastrojach politycznych znajdziemy wiele sytuacji, które doskonale odzwierciedlają nasze realia, a wszystko to opakowane w doskonały kawałek fantastyki.

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: