Victoria Hislop, „Nić”

Victoria Hislop, „Nić”


Recenzowała: Jagoda Wochlik

„Nić” to kolejna powieść Victorii Hislop, gdzie akcja dzieje się w Grecji, a dokładniej w Salonikach. Wydarzenia rozgrywają się na przestrzeni wielu lat – od 1917 roku, poprzez drugą wojnę światową, aż po czasy współczesne, kiedy historię swojego życia i miłości opowiadają młodemu studentowi Dimitrisowi jego dziadkowie.

            W najnowszej powieści Victorii Hislop towarzyszymy dwóm rodzinom – bogatej familii Dimitrisa, którego ojciec prowadzi sklep z materiałami oraz rodzinie Kateriny, wysiedlonej z Azji Mniejszej w latach dwudziestych. W czasie podróży dziewczynka zostaje rozdzielona z matką i siostrą, a zamiast do Aten trafia do Salonik, gdzie zaopiekuje się nią owdowiała podczas drugiej wojny światowej, Eugenia. W „Nici” obserwujemy dorastanie dwójki głównych bohaterów. To oni stanowią w powieści centrum świata, który poznajemy poprzez prowadzone rozmowy, odwiedzane przez nich miejsca oraz osoby, które spotykają. Czasami ciężar historii przeniesie się na jedną z pobocznych postaci, jak choćby na wuja Dimitrisa, czy matkę Kateriny, by po chwili ponownie spaść na głównych bohaterów. To właśnie oni rozwijają tytułową „nić”, która wiąże wszystko w całość.

            Jeszcze na studiach mój wykładowca zwykł mawiać, że zanim usiądziemy, by napisać cokolwiek o przeczytanej książce, dobrze, abyśmy dali sobie dzień lub dwa na przemyślenie tego, co chcemy powiedzieć. Przypomniałam sobie tę radę, gdy zastanawiałam się, o czym właściwie jest najnowsza powieść Victorii Hislop. Oczywiste, że jest to książka obyczajowa, ale czy tylko? Niekoniecznie.

            Po głębszym zastanowieniu doszłam do wniosku, że w „Nici” równorzędnym bohaterem staje się także historia Grecji. Historia, która wpływa na życie ludzkie, ingeruje w nie i je kształtuje. Przecież losy dwójki głównych bohaterów potoczyłyby się zupełnie inaczej, gdyby nie pożar Salonik, wysiedlenia Greków z Azji Mniejszej, druga wojna światowa i komunizm. W powieści została wspomniana także Polska, jako zimny, odległy kraj o surowym klimacie, do którego hitlerowcy wysłali Morenów, greckich Żydów, a zarazem przyjaciół pary głównych bohaterów. Jest więc tu historia nie tylko tłem, ale równorzędnym partnerem, który tworzy wydarzenia. I choć nie ma w tym nic nadzwyczajnego, ani tym bardziej nowatorskiego zwłaszcza w porównaniu z polską literaturą (wystarczy wspomnieć „Matkę Królów” Kazimierza Brandysa, na podstawie której powstał wspaniały film Zaorskiego), to zabieg ten sprawia, że „Nić” jawi się nam jako coś więcej niż tylko prosta, przyjemna powieść obyczajowa. Nabiera głębi. Staje się opowieścią o historii Grecji, o której wiemy nierzadko niewiele więcej, niż to, że od kilku lat targają nią kryzys i bezrobocie. Tymczasem okazuje się ona o wiele bardziej ciekawa i złożona.

            Jeśli ktoś poszukuje czytadła z ambicjami, które jest nie tylko dobrze napisaną powieścią obyczajową, ale i opowieścią o ludzkich losach nieodwracalnie uwikłanych w historię, to z czystym sumieniem mogę polecić właśnie „Nić” Victorii Hislop.

             nic-qfant

Korekta: Urszula Pitura

  • autor: Victoria Hislop
  • tytuł: „Nić”
  • tłumaczenie: Maria Olejniczak-Skarsgard
  • tytuł oryginału: „The Thread”
  • wydawnictwo: Albatros
  • ISBN: 9788378857105
  • liczba stron: 448
Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: