Terry Pratchett „Para w ruch”

Terry Pratchett „Para w ruch”


Recenzowała:Olga Michalik

  

To już czterdziesta powieść z popularnego na całym świecie Świata Dysku. Terry Pratchett, mimo zmagania się z ciężką chorobą, nie ustaje w wysiłkach powoływania do życia kolejnych przygód z tej barwnej i humorystycznej serii. W wykreowanym przez mistrza fantasy Świecie, w którym magia jest siłą napędową, wszystko się może zdarzyć. Golemy, wilkołaki, krasnoludy, gnomy, wampiry, a nawet zombie cieszą się prawami na równi z ludzkimi mieszkańcami Ankh-Morpork, zadufani w sobie magowie próbują przeciwdziałać problemom, które sami nagminnie na siebie sprowadzają, a nominalną władzę sprawuje Patrycjusz i tyran – Lord Vetinari. Do czego może dojść, gdy w tak uporządkowany świat, w kłębach buchającej pary wjedzie wielka i hałaśliwa machina żelazna – lokomotywa zbudowana przez młodego kowala-wynalazcę, któremu udało się ujarzmić potęgę wszystkich czterech żywiołów: ognia, wody, ziemi i powietrza?

Budowa pierwszej kolei żelaznej wiodącej z Ankh-Morpork do Uberwaldu (na osobiste życzenie Patrycjusza) otwiera drogę do prawdziwej rewolucji przemysłowej i przy okazji szybkiego rozwoju fortun różnych przedsiębiorczych obywateli. Lecz choć budowa linii kolejowej sprzyja tworzeniu wielu nowych miejsc pracy oraz rozwojowi stosunków (nie tylko dyplomatycznych), nie wszyscy patrzą na nią przychylnym okiem. Konserwatywne frakcje krasnoludów obawiając się, że kolej może zniszczyć ich kultywowaną od setek lat kulturę oraz tradycję, próbują za wszelka cenę nie dopuścić do jej rozwoju. Grypy ekstremistów sprzeciwiających się postępowi coraz częściej dokonują ataków terrorystycznych, mordując pracowników kolei i niszcząc efekty ich pracy. Tu właśnie na pierwszy plan powieści  wysuwają się problemy od lat nękające naszą cywilizację – tragiczne szkody wyrządzane przez nietolerancję i obłudę twardogłowych konserwatystów w imię religii oraz uświęconej tradycji. Skłonność do przemocy ludzi, którzy własne poglądy uważają za jedynie słuszne i niepodważalne wyrządziła już bardzo wiele krzywd na całym świecie.

„Para w ruch” dotyka także problemów, które systematycznie pojawiają się w książkach Pratchetta: rasizmu, równouprawnienia, zagrożeń, jakie niesie władza absolutna, poszukiwania sensu istnienia, trudności w dokonywaniu wyborów moralnych itp. W książce występują również liczne nawiązania do poprzednich części Świata Dysku, między innymi: „Piekła pocztowego”, „Kosiarza”, „Piątego elefanta” czy „Złodzieja czasu”. Dzięki temu zagorzali fani pratchetowskiego świata będą usatysfakcjonowani kontynuacją losów swoich ulubionych postaci.

Najnowsza powieść Terry’ego Pratchetta nie plasuje się raczej na szczycie dorobku zawodowego autora, ale jest to typowa, dobrze napisana powieść, trzymająca się ściśle kanonu Świata Dysku. Może jest w niej nieco za mało tradycyjnego pratchettowskiego poczucia humoru oraz żywych zwrotów akcji, ale czyta się ją lekko, szybko i przyjemnie.

Fanów cyklu z pewnością nie muszę zachęcać do lektury najnowszej powieści kultowego autora fantasy. Tym zaś, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z jego twórczością, zalecam lekturę jego wcześniejszych powieści (najlepiej w porządku chronologicznym).

Mam szczerą nadzieję, że choć wiele na to wskazuje, „Para w ruch” nie będzie pożegnalnym dziełem autora znajdującego się u schyłku swojej kariery literackiej. Mimo że zmagającemu się z chorobą Alzhaimera pisarzowi coraz trudniej przychodzi wymyślanie kolejnych historii, staram się nie tracić wiary w pojawienie się kolejnej książki z mojej ulubionej serii.

Korekta: Katarzyna Tatomirpra-w-ruch-qfant

  • Para w ruch
  • Autor: Terry Pratchett
  • Wydawnictwo: Prószyński Media , Maj 2014
  • Seria: Terry Pratchett
  • ISBN: 978-83-7839-751-9
  • Wymiary: 142 x 202 mm
  • Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa

 

 

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: