Robert J. Szmidt, „Alpha Team”

Robert J. Szmidt, "Alpha Team"


Autor: Jarosław Makowiecki

Często idąc do empiku i widząc tyle książek na półkach, mam problem, którą z nich wybrać. Tym razem obyło się bez jakichkolwiek wątpliwości. Od razu, gdy ujrzałem okładkę „Alpha Team”, porwałem książkę z półki i pomaszerowałem prosto do kasy, będąc pewnym trafności swojego wyboru. Czy się myliłem?

Jak mawia stare recenzenckie powiedzonko: nie oceniaj książki po okładce. Tymczasem Marek Okoń wykonał tak dobrą robotę, że nie mogłem się powstrzymać! Dawno nie widziałem tak klimatycznej i dopracowanej w każdym szczególe ilustracji. Czy aby nie nazbyt pochopnie sięgnąłem po tę pozycję? Hm...

Książka jest zbiorem zawierającym dziewięć opowiadań Roberta J. Szmidta – założyciela i byłego redaktora naczelnego „Science Fiction Fantasy i Horror”. Szmidt jest pisarzem i tłumaczem nie tylko książek, ale też gier komputerowych. Ma w swoim dorobku np. tłumaczenie gry „Resident Evil 4”. „Alpha Team” jest jego szóstą pozycją, wydaną przez Fabrykę Słów.

Fabularnie opowiadanka stoją na bardzo przyzwoitym poziomie. Historie napisane przez Szmidta mają swój specyficzny klimat, który nawet na chwilę nie pozwala nam odłożyć książki. Są niestety fragmenty, które potrafią lekko zmęczyć i znudzić, ale zaraz po nich następują te ciekawsze i bardziej wciągające. Niektórym zdaniom przydałoby się więcej szlifu, jednak nie wytrącają zbytnio czytelnika z rytmu. Konkludując, nie jest źle.

W tekstach znajduje się parę wypowiedzi, które wbijają się w pamięć. Sam niedawno przyłapałem się na ciągłym powtarzaniu w myślach pytania z okładki: „Chcesz wiedzieć, jak to jest, kiedy widzi się w celowniku twarz dziecka?” – takie smaczki są mile odczuwane i dobrze świadczą o całym zbiorze.

Ogólnie całe wydanie przedstawia się nieźle. Fabryka Słów jest wydawnictwem, które dosyć solidnie podchodzi do publikowanych przez siebie książek, co przyciąga do niej dobrze piszących autorów i czytelników łaknących wybornej,  strawy tekstowej, podanej na nienagannym, papierowym półmisku. (Tak, nie jadłem jeszcze śniadania).

„Alpha Team” jest zbiorem interesujących opowiadań, który wart jest polecenia na coraz cieplejsze wiosenne wieczory. Zamiast oglądać sensacyjne czy wojenne filmy w telewizji, radzę sięgnąć po tę pozycję, a zapewniam, że będziesz mile zaskoczony! (Nieważne, czyś głodny, czy najedzony).

Korekta: Bożena Piergla

Autor:Robert J. Szmidtalpha_team

Tytuł:Alpha Team

Data wydania:marzec 2010

Wydawnictwo:Fabryka Słów

Pozostałe dane:ISBN-13: 978-83-7574-143-8

wymiary: 125 x 195

liczba stron: 400

oprawa: miękka

cena: 29.99

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: