Richelle Mead, „Podboje sukuba”

Richelle Mead, "Podboje sukuba"


Autor: Olga Sienkiewicz

Wśród zalewających rynek księgarski powieści z istotami nadprzyrodzonymi w roli głównej trudno znaleźć pozycję, która zadowoliłaby nawet średnio wymagającego czytelnika. Na szczęście wydawnictwo Amber ponownie wyszło naprzeciw oczekiwaniom i wydało drugą część cyklu o Georginie Kincaid, "Podboje sukuba", autorstwa Richelle Mead.

Georgina to diabelska uwodzicielka na usługach sił piekielnych, trudniąca się sprowadzaniem przyzwoitych mężczyzn na złą drogę. Jej życie wcale nie jest jednak takie proste: kiedy za przyjaciół ma się paczkę nieśmiertelnych istot i całkiem śmiertelnego chłopaka, łatwo o kłopoty. Kiedy przybywa inkub Bastien, stary przyjaciel Georginy, i wciąga ją w niezwykle trudną akcję, oraz gdy w Seattle pojawia się nowy, nadnaturalny narkotyk, oczywistym jest, że bohaterka będzie miała kłopoty, które mogą się skończyć znacznie gorzej, niż tylko zrujnowaniem jej prężnej kariery…

Polubiłam Georginę już od pierwszych stron. Jest inteligentna, zaradna i ma poczucie humoru, ale czego zazdroszczę jej najbardziej, to umiejętności tworzenia na sobie ubrań. Tak, drogie panie, dobrze przeczytałyście! Georgina Kincaid wymyśla ciuchy, które po chwili pojawiają się na jej ciele. Równie przydatna musi być też umiejętność zmiany wyglądu: wyobrażacie sobie życie w którym niepotrzebne są wizyty u fryzjerki, manikiurzystki, kosmetyczki? Po prostu można zzielenieć z zazdrości!
Dziewczynę otaczają faceci. Wszyscy, oczywiście, przystojni i zainteresowani bliższą znajomością – no, poza jej własnym chłopakiem, z którym, z przyczyn technicznych, przespać się nie może: nie chce w końcu wciągnąć go na drogę potępienia. Richelle Mead napisała jednak kilka dość udanych (a może nawet zbyt udanych…) scen erotycznych, podkreślając też specyfikę zawodu sukuba.

Fabuła to prawdziwe szaleństwo: co strona, to coś się dzieje. Wątek miłosny goni wątek pracy Georginy, problemy z dziwnym narkotykiem mieszają się z kłopotami w ziemskim miejscu pracy sukuba, zadanie Bastiena przeplata się ze wspominkami z młodości. Wartka, wielowątkowa akcja została okraszona licznymi nawiązaniami kulturowymi i niebanalnym humorem, który zadowoli nawet bardzo wymagającego czytelnika.

Językowo cała powieść jest bardzo sprawna – choć pierwszoosobową narrację stosuje się ostatnio w książkach z tego gatunku tak często, że czytelnik ma prawo czuć przesyt. Jednak styl zasługuje na pochwałę: nie jest ani za ciężki, ani za lekki; autorka i tłumaczka spisały się naprawdę dobrze. Książkę czyta się bardzo przyjemnie, bez potknięć.

"Podboje sukuba" to bardzo skuteczny zabójca czasu: wzięty do przychodnianej poczekalni czy do autobusu sprawi, że minuty (albo i godziny) oczekiwania upłyną nadspodziewanie szybko. Przyjemnie jest czasem oderwać się od rzeczywistości i w takiej roli książka sprawdza się znakomicie!

Korekta: Natalia Bieniaszewska

Autor:Richelle Meadpodboje_sukuba_qfant

Tytuł:Podboje sukuba

Data wydania:kwiecień 2010

Wydawnictwo:Amber

Pozostałe dane:Ilość stron: 320 str., broszura

Format 130x205,

EAN 9788324136391

Cena det. 32,80 zł

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: