Rafał Kotomski „Ostrze”

Rafał Kotomski „Ostrze”


Autor: Natalia Bilska

Ludwik Fryderyk Mercator, znużony światem i pustotą własnego życia, pragnie popełnić samobójstwo. Gdy wszystko jest już przygotowane, włącznie z testamentem i przymocowanym do haka powrozem (który powinien „dobrze komponować się z wisielcem”), nieoczekiwane zdarzenie zmusza mężczyznę do zmiany decyzji. Otóż we wspieranym przez niego finansowo przytułku dla sierot, zostaje popełniona straszliwa zbrodnia: ktoś w bestialski sposób morduje dwie małe dziewczynki i czyni z ich śmierci bluźniercze theatrum. Wkrótce życie traci kolejna osoba... Ludwik porzuca więc samobójcze rozterki i stawia sobie za punkt honoru wykrycie mordercy. Zamiast pozostawić śledztwo książęcym strażnikom, wraz z przyjacielem, filozofem Montalbą, oraz piękną aktorką Arią Lorenzo, podejmuje szereg działań, mających na celu rozwiązanie zagadki. Trop wiedzie do zniszczonego przez wojnę miasta V., które z tętniącej życiem metropolii, zmieniło się w siedlisko typów spod ciemnej gwiazdy. Kim jest tajemniczy człowiek w rdzawym płaszczu, którego widziano w towarzystwie zamordowanych dziewczynek? Jaką tajemnicę skrywa doktor Zand, a jaką siostra Imelda, przełożona sierocińca? Mercator nawet nie przypuszcza, jak niebezpieczne okażą się dla niego poszukiwania prawdy i jak daleko go zaprowadzą… Tak się bowiem składa, że jego wróg – człowiek szalony, lecz obdarzony niezwykle bystrym umysłem – zrobi wszystko, byleby tylko osiągnąć swój mroczny cel.

Akcja powieści Rafała Kotomskiego rozgrywa się w pseudohistorycznych realiach, które pełnią funkcje dekoracji, uatrakcyjniającej prezentowaną zagadkę kryminalną. Autor unika konkretnych nazw geograficznych: mamy, na przykład, do czynienia z miastem V. czy też z państwem księcia Ksawerego de B. Poruszamy się więc po świecie niedopowiedzeń, popularnych wyobrażeń i literackich motywów. Ze znanych elementów fabularnych, Kotomski tworzy nową jakość, atrakcyjną dla czytelnika, choć – zarówno pod względem kreacji przestrzeni jak i postaci bohaterów – trochę zbyt „papierową”. Podczas lektury miałam nawet wrażenie, że „Ostrze” to jedynie zarys powieści, jej szkic, nie zaś „pełnokrwista” całość, pozwalająca na swobodne poruszanie się po wykreowanym przez pisarza uniwersum. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że to zabieg umyślny, mający na celu zmuszenie odbiorcy do wypełnienia szablonu własnymi wyobrażeniami.

Czym jest władza? Absolutna wolność? Majątek, łaska księcia czy tytuły odziedziczone po przodkach, mogą nie wystarczyć – aby poczuć smak prawdziwego zwycięstwa, trzeba czegoś więcej. Niektórzy twierdzą, że konieczne jest odrzucenie wszelkich skrupułów. Wyzwolenie się z pajęczej sieci zasad, które (przynajmniej według powszechnie panującej opinii) powinny obowiązywać każdą ludzką jednostkę. Kim, w takim razie, jest człowiek i co sprawia, że różni się od zwierzęcia? A może niczym się od niego nie różni…? Historia zna wielu Raskolnikowów, mniej lub bardziej szalonych, którzy chcieli stanąć ponad tłumem, ponad etycznymi dogmatami – ale ich wysiłki zawsze kończyły się niepowodzeniem. Podobny wątek pojawia się także w powieści Kotomskiego. Główny antagonista, którego tożsamości nie zdradzę, żeby nie psuć potencjalnym czytelnikom przyjemności płynącej z lektury, uważa się za istotę wybraną: za pana życia i śmierci. Jego historia przykuwa uwagę i skłania do refleksji. Pozostali bohaterowie są, w moim odczuciu, jedynie tłem, marionetkami, wbrew własnej woli uwikłanymi w spektakl, zaaranżowany przez tajemniczego zbrodniarza. Kolejne strony powieści uchylają rąbka tajemnicy i pozwalają wczuć się w sytuację człowieka, który w imię wyznawanej filozofii popełnia największe zbrodnie. Czy w jakikolwiek sposób można usprawiedliwić tego rodzaju postępowanie…?

Skłamałabym, gdybym napisała, że lektura „Ostrza” sprawiła mi przykrość – powieść przeczytałam z dużą przyjemnością i w błyskawicznym tempie. Postacie są wprawdzie dość konwencjonalne, a finał wzmaga w czytelniku uczucie niedosytu, ale akcja została skonstruowana na tyle sprawnie, że niedociągnięcia nie wydają się rażące. Jeżeli ktoś ceni rzetelną, pisarską robotę, która nie rości sobie pretensji do miana literackiego odkrycia roku, na pewno nie poczuje się zawiedzony, sięgając po książkę Rafała Kotomskiego. To udany mariaż kryminału i powieści grozy; drobna przyjemność z intelektualnym „bonusem”, pozwalająca odprężyć się po pracy lub uatrakcyjnić czas, spędzony na łonie natury. Idealna lektura na zbliżające się lato. Bardzo się cieszę, że powstają tego rodzaju utwory, bo wszak nie samym Heglem człowiek żyje – równie potrzebne są książki nieco lżejszego kalibru,  dobrze napisane i zapewniające czytelnikowi niebanalną rozrywkę.

Korekta: Natalia Bieniaszewska

Autor:Rafał Kotomskiostrze_qfant

Tytuł:Ostrze

Data wydania:4 maja 2010

Wydawnictwo:Replika

ISBN: 978-83-76740-48-5

Ilość stron: 268

Format: 130×200mm

Cena: 29,90 zł

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: