Olga Haber „Oni”

Olga Haber „Oni”


Recenzowała: Kinga Król

Małe miasta, położone z dala od zgiełku wielkich aglomeracji, często stają się miejscem akcji powieści grozy. Otaczająca przyroda dodaje tym miejscom majestatyczności, wzbudzając jednocześnie dziwny niepokój.
Olga Haber za sprawą swojej debiutanckiej powieści pt. „Oni” przenosi nas do jednej z takich mieścin, gdzie poznajemy dziennikarkę Natalię. Kobieta zaszywa się w domku letniskowym, próbując otrząsnąć się po tragicznych wydarzeniach, których niedawno była świadkiem. Aby zapomnieć o przeszłości, koncentruje się na nowej znajomości ze sporo od siebie młodszym miejscowym chłopakiem. Chcąc dać upust jedynie swoim pragnieniom, Natalia traktuje znajomość z Łukaszem zupełnie niezobowiązująco. Wspólne śniadania, obiady, spacery, udany seks – czego chcieć więcej? Coś dziwnego jednak zaczyna dziać się z dziennikarką – towarzyszy jej przeświadczenie, że jest nieustannie obserwowana, zaczyna miewać senne koszmary, i z niewiadomych przyczyn tracić rachubę czasu. Sąsiad Maciej zabiera ją na zapomniany cmentarz, gdzie opowiada jej o tajemniczych zdarzeniach, które co kilka lat mają miejsce we wsi – zaginięcia ludzi, wzmożona agresja. Wszystkie te incydenty przypisuje istotom pozaziemskim, w co niezwykle trudno uwierzyć mocno stąpającej po ziemi kobiecie. Gdy Natalia staje się świadkiem dziwnych wydarzeń z udziałem mieszkańców, zaczyna być coraz bardziej przekonana o prawdziwości słów swojego sąsiada.
Autorka w dużej mierze skupia się na psychice głównej bohaterki, opisując dość wnikliwie jej stany emocjonalne i refleksje. Natalia, jak przystało na prawdziwą kobietę, ma dość bogatą i skomplikowaną osobowość. Mimo zbliżania się do magicznej czterdziestki, kobieta nie ma ustabilizowanego życia ani zawodowego, ani uczuciowego – po nieudanym małżeństwie i kilku związkach z różnymi mężczyznami, nie chce angażować się w nic poważnego. Mimo że pewna część jej osobowości marzy o stabilizacji, Natalia skrupulatnie odsuwa od siebie te myśli, żyjąc chwilą obecną. Sporo młodszy od niej kochanek sprawia, że dziennikarka czuje się w dalszym ciągu młodo i atrakcyjnie, choć ma świadomość ulotności tego związku. Czy w obliczu tajemniczych wydarzeń, związek dojrzałej kobiety z bagażem życiowych doświadczeń i młodzieńca, który dopiero smakuje życia, będzie miał rację bytu?
Olga Haber nieźle radzi sobie z utrzymywaniem napięcia na odpowiednim poziomie, czytelnik wsiąka w historię i pchany ciekawością, przewraca kolejne strony książki. Akcja powieści zahacza o kilka – ciekawych z punktu widzenia fabuły – wątków, lecz niestety niektóre z nich ostatecznie nie zostały rozwinięte. Kreacja głównej bohaterki jest barwna, ciekawa i momentami zaskakująca. Natalia jest postacią pozytywną, z którą niejedna czytelniczka może się utożsamić. Jedynym mankamentem może być pewna doza naiwności i braku logiki w zachowaniu głównej bohaterki – ale czy my kobiety skądś tego nie znamy?
Powieść „Oni” wpisuje się w kanon literatury grozy, dokładając do niego swój kobiecy pierwiastek. Lektura zapewni dobrą rozrywkę na kilka chłodnych wieczorów, sprawiając, że nie raz poczujemy gęsią skórkę na ciele.

Korekta: Katarzyna Tatomir

Autor: Olga Haberoni-qfant
Tytuł: Oni
Wydawnictwo: Wydawnictwa Videograf S.A.
ISBN: 978-83-7835-341-6
Data wydania: październik 2014
Oprawa: miękka
Liczba stron: 224

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: