„Nowy Dom na Wyrębach”, Stefan Darda

„Nowy Dom na Wyrębach”, Stefan Darda


Recenzował: Damian Drabik

Niemal dziesięć lat od czasu swojego literackiego debiutu Stefan Darda powraca do tematu, którym rozpoczął swoją przygodę z pisaniem. Mowa oczywiście o „Domu na Wyrębach”. To właśnie tym tytułem w 2008 roku Darda, jako zupełnie nieznany nikomu autor, wkroczył na rynek polskiej literatury grozy i z miejsca podbił serca czytelników. Dość powiedzieć, że książka została nominowana do Nagrody im. Janusza A. Zajdla. W kolejnych latach pisarz prezentował kolejne odsłony cieszącego się sporą popularnością cyklu „Czarny Wygon”, a dwa lata temu zupełnie niespodziewanie, lecz z powodzeniem, spróbował swoich sił w konwencji kryminalnej. Teraz wraca do swojego debiutu, oddając w ręce czytelników „Nowy Dom na Wyrębach”.

Już czas akcji nowej powieści Dardy zaskakuje, bo w dobie masowych i grających na sentymencie odbiorców kontynuacji, dostosowanych jednak do czasów współczesnych, akcja „Nowego Domu na Wyrębach” jakby na przekór rozgrywa się zaledwie kilka miesięcy po wydarzeniach znanych z pierwowzoru ­– w 1996 roku. Nasz bohater, Hubert Kosmala, który w poprzednim tomie był postacią drugoplanową, postarzał się niewiele, lecz tragiczna historia, która rozegrała się w tytułowym domu, odcisnęła na nim olbrzymie piętno.

Pamiętamy bowiem, że jego przyjaciel – Marek Leśniewski – zakupił wiejski dom położony w Wyrębach, gdzie zamierzał osiąść po rozwodzie z żoną. Obecnie chata trafia w ręce Huberta, który w pełni świadomy klątwy ciążącej na budynku, wcale się z takiego obrotu spraw nie cieszy. Za namową nieświadomej niczego żony, która pragnie odwiedzić Wyręby, mężczyzna wraca jednak w to tragiczne miejsce i z czasem decyduje się rozwiązać zagadkę śmierci przyjaciela na własną rękę.

Podobnie jak w pierwszym tomie pomysł na fabułę jest bardzo prosty, żeby nie napisać – banalny. Nie ma się co oszukiwać, specjalistą od oryginalnych historii Darda nie jest. Autor sięga po proste schematy, które literatura i kino widziały tysiące razy (zakończenie pierwszego „Domu na Wyrębach” straszliwie mnie rozczarowało). To, co wyróżnia jednak prozę „polskiego Stephena Kinga” na tle innych polskich horrorów, to z jednej strony ciekawy literacki warsztat, który przez ostatnią dekadę jeszcze znacznie się poprawił, a z drugiej umiejętność obserwacji, dzięki której autor świetnie kreśli tło społeczne i historyczne oraz relacje międzyludzkie.

Na mnie przede wszystkim wrażenie robi tutaj ukazanie konkretnej części wschodniej Polski, często traktowanej przez resztę kraju z pewną pogardą. Weźmy jeszcze pod uwagę, że mowa tu o latach 90-tych, kiedy różnice między poszczególnymi rejonami Polski były jeszcze wyraźniejsze. Darda doskonale potrafi oddać klimat tych miejsc, w których unoszą się demony okolicznych historycznych wydarzeń, z Rzezią Wołyńską i zagładą Żydów w Sobiborze na czele. Tytułowy dom posiadający własną klątwę, w szerszym ujęciu jawi się jako pewna materializacja duchów i tragedii całego regionu i okolic, jakby te zapomniane przez świat i Boga miejsca były napiętnowane. Właśnie próba zwrócenia uwagi na narodową historię i włączenia jej niejako w szerszy kontekst oraz niezwykle plastycznie oddany charakter omawianych miejsc, są dla mnie tymi elementami, które przyciągają do „Nowego Domu na Wyrębach” znacznie bardziej aniżeli wtórna opowieść grozy.

Niemniej fabuła również znajdzie swoich odbiorców, nie bez przyczyny bowiem Darda podbił polski rynek wydawniczy. Mniej wymagający czytelnicy, których interesuje przede wszystkim rozrywka w postaci horroru korzystającego z dobrze znanych motywów, otrzymają przyzwoicie skonstruowaną kontynuację, która stoi na zbliżonym poziomie do pierwowzoru (jest lepsza warsztatowo, lecz słabsza fabularnie). Nie odbiją się jednak od „Nowego Domu na Wyrębach” także odbiorcy oczekujący nieco ambitniejszych treści. Te odnajdą w tajemnicach związanych z regionem, jego historii oraz próbie nadania im metafizycznego rysu przywodzącego na myśl „Twin Peaks”.

Autor: Stefan Darda

Gatunek: Horror

Wydawnictwo: Videograf SA

Data premiery: 14 czerwca 2017-07-23

ISBN: 9788378355793

 

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: