Noble Smith, „Mądrości Shire: krótki poradnik jak żyć długo i szczęśliwie”

Noble Smith, „Mądrości Shire: krótki poradnik jak żyć długo i szczęśliwie”


Autor: Kamil Dolik

Czy trzeba komukolwiek przedstawiać Hobbitów?

Dzięki mistrzowi J.R.R. Tolkienowi i jego wiekopomnym dziełom, rasa ta na dobre zakorzeniła się naszej popkulturze. Hobbici pojawili się w powieściach fantasy, filmach i grach komputerowych. Już nawet nie zdziwił mnie podtytuł recenzowanej tu pozycji. „Poradnik, ohoho, poradnik dotyczący długiego i dostatniego życia z hobbitami w tle, tego to chyba jeszcze nie grali” – pomyślałem.

Czyżby faktycznie ktoś pomiędzy wierszami ,,Hobbita” i „Władcy Pierścieni” znalazł przepis na długi i dostani byt? Jedyną szansą na uzyskanie odpowiedzi było zabranie się za tomik i samodzielne przebrnięcie przez ponad 200 stron tekstu. I przyznam, że dość mocno się podczas tej wyprawy zdziwiłem.

„Mądrości Shire” na pierwszy rzut oka wywierają sympatyczne wrażenie. Wydano je w solidnej, twardej oprawie, upstrzonej bajkowymi grafikami. Ba! W pierwszej chwili można pomyśleć, że mamy do czynienia z − bazującą na twórczości Tolkiena − książeczką dla dzieci. Nic bardziej mylnego – zawarte w „Mądrościach Shire” treści skierowane są do ciut starszych czytelników. Takich, którzy zdołali już ogarnąć „Hobbita” i „Władcę Pierścieni”. Oprócz oprawy sporą zaletą książki jest fajny, gawędziarski styl, w jakim została ona napisana. Nie jest on co prawda pozbawiony wad (np. wkradającego się od czasu do czasu chaosu, przez który można się pogubić w podejmowanych przez autora wątkach), ale i tak sprawia, że kolejne rozdziały przemierza się jednym tchem i jest to całkiem przyjemne.

Największy problem związany z „Mądrościami Shire” można zawrzeć w pytaniu: do kogo skierowana jest ta książka? No właśnie, do kogo?

Zapoznawanie się z nią bez znajomości „Hobbita” i „Władcy Pierścieni” nie ma większego sensu, natomiast miłośnicy twórczości Mistrza nie znajdą w jej treści jakichś specjalnie odkrywczych informacji (stąd wynikło wspomniane przeze mnie powyżej zdziwienie – po co pisać i wydawać książkę, która nie wnosi niczego istotnego do obecnej wiedzy na temat Śródziemia?). Ot, co najwyżej odświeżą sobie już wcześniej poznane fakty i poznają przemyślenia Noble Smitha (czasem całkiem trafne, zabawne, kiedy indziej – co najmniej dziwne). Komu zatem można polecić „Mądrości Shire”? Myślę, że jedyną sensowną docelową grupą są osoby, które dopiero zaczynają raczkować w tematyce związanej z twórczością Mistrza. Ot, powiedzmy, dopiero co zakończyły swoją pierwszą przygodę z Hobbitami i chciałyby się ciut bardziej zagłębić w temat. Dla takiej osoby „Mądrości Shire” mogą stanowić wartą przejrzenia ciekawostkę. Właśnie, ciekawostkę i niewiele więcej.

Przyznam, że nieco się na tej pozycji zawiodłem. Nie na tyle, by ją doszczętnie besztać, wrzucić na stos i posłać w niebiosa pod postacią ciemnego dymu, ale jednak. „Mądrości Shire” są książką mocno nierówną i wymagającą dopracowania, zarówno w kwestii zawartości, jak i czysto technicznych aspektach. Spróbować można, nie jest to jednak wydawnictwo, w które fani Tolkiena muszą się obowiązkowo zaopatrzyć. Ot, bardzo ładnie wydana ciekawostka.

 

Korekta: Paulina Koźbiał

 

Autor: Noble Smithmadrosci_shire_qfant

Tytuł: Mądrości Shire: krótki poradnik jak żyć długo i szczęśliwie

Data wydania: 2012

Wydawnictwo: Sine Qua Non

Pozostałe dane: Tytuł oryginalny: The Wisdom of the Shire: A Short Guide to a Long and Happy Life

Rok wydania oryginału: 2012

Wydanie polskie: 11/2012

ISBN-13: 978-83-63248-54-3

Wydawnictwo:

Liczba stron: 232

Oprawa: twarda

Wydanie: I

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: