Neil Gaiman „Drażliwe tematy. Krótkie formy i punkty zapalne”

Neil Gaiman „Drażliwe tematy. Krótkie formy i punkty zapalne”


Recenzowała: Sylwia Zazulak

Neil Gaiman jest ulubionym pisarzem wielu czytelników oraz inspiracją dla początkujących autorów. Cechuje go swoboda pióra, nieograniczona niczym u Tolkiena wyobraźnia i talent do opowiadania zwyczajnych historii w nadzwyczajny sposób. Gaiman swoją pierwszą powieść, „Nigdziebądź”, napisał prawie dwadzieścia lat temu. Obecnie określa się go jako jednego z najbardziej znanych i najlepszych pisarzy. Niedawno na rynku wydawniczym pojawiła się kolejna pozycja autora – zbiór opowiadań „Drażliwe tematy. Krótkie formy i punkty zapalne”, będąca antologią tekstów, które Gaiman stworzył na różnych etapach swojej literackiej kariery. Owa pozycja to gratka głównie dla fanów i znawców pisarza, ponieważ ci niezaznajomieni z jego twórczością mogą poczuć niedosyt i zniechęcenie.

Dlaczego uważam, że „Drażliwe tematy” to coś jedynie dla fanów Neila Gaimana? Opowiadania zawierające się w tym zbiorze dalece odbiegają od tego, co autor serwuje swoim czytelnikom obecnie. Doskonale widać na ich podstawie rozwój pióra i warsztatu, który znacznie ewoluował. O ile teraz Gaiman łączy w powieściach różne formy, miesza magię z realistyczną wizją świata, stosuje ironię i czarny humor wobec poważnych problemów, tak w „Drażliwych tematach” raczej nie zdarza mu się upakować wszystkich tych cech w jednym tekście. Wynika to z tego, iż większość z nich to początki zabawy pisarza z niecodziennym sposobem pisania, charakterystycznym, bajkowo-mrocznym językiem i nadzwyczajnymi sytuacjami w zwyczajnym życiu człowieka.

Ciekawostką jest, iż znajdują się tutaj również opowiadania o bohaterach znanych przeciętnemu czytelnikowi i uczestnikowi kultury. „Śmierć i miód” to historia o Sherlocku Holmesie, której nie powstydziłby się i nie potępił sam Arthur Conan Doyle, natomiast „Godzina Nic” to nic innego, jak fantastyczna i czarująca opowieść o przygodzie Doctora Who i Amy Pond, próbujących, zupełnie niczym w odcinku serialu, rozwiązać tajemnicę i uratować ludzkość przed katastrofą. Oba teksty mają w sobie nieodparty urok, przez co powiedziałabym, iż są dwoma z trzech najlepszych w całym zbiorze. Poza tym, że głównymi bohaterami w nich są moje ulubione książkowe i serialowe postacie, do których pałam wielką miłością i szacunkiem, obie historie trzymają w napięciu od początku do końca, są przepełnione tajemnicą oraz intrygą. Trzecim z moich ulubionych opowiadań jest zamykający zbiór „Czarny pies”. Tutaj z kolei mamy do czynienia ze znaną z innego dzieła Gaimana postacią – Cieniem. Ten mężczyzna, którego poznać można na stronach „Amerykańskich bogów” jako podróżnika po Stanach Zjednoczonych, tutaj przedstawiony został podczas postoju w małej, angielskiej wiosce. Te opowiadania to miła niespodzianka dla miłośników Cienia, gdyż nie tylko narracja i historia, ale również zagadkowość i klimat przywodzi na myśl „Amerykańskich bogów” i doskonale oddaje ich ducha.

„Drażliwe tematy” stanowią dla mnie wisienkę na torcie twórczości Neila Gaimana. Przypadną do gustu każdemu znawcy i miłośnikowi pióra tego autora. Opowiadaniom nie brakuje niczego, a ich różnorodność nie pozwala czytelnikowi na nudę. Obecny jest w nich humor, ironia, tajemnica, mrok i piękno. Przeplatają się skrajności, a magiczną aurę przebijają jak najbardziej realistyczne opisy klęski. Nie brakuje również śmierci i horroru, którymi Gaiman potrafi bawić się w niemalże zabawny sposób. Po tę antologię powinien sięgnąć każdy, komu nie obcy jest styl pisarza, a kto z zapartym tchem zawsze czyta jego powieści. „Drażliwe tematy” będą dla mnie totemem na półce, jak każda inna książka Neila Gaimana.

Korekta: Katarzyna Tatomir

Tytuł oryginalny: Trigger Warning: Short Fictions and Disturbancesdrazliwe_tematy
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: M.A.G.
ISBN: 978-83-7480-538-4
Ilość stron: 392
Data wydania: 22 kwietnia 2015

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: