Melanie Benjamin, „Alicja w krainie rzeczywistości”

Melanie Benjamin, „Alicja w krainie rzeczywistości”


Autor: Maryla Kowalska

Dawno, dawno temu była sobie dziewczynka o imieniu Alicja. Żyła w dalekim Oxfordzie, który był krainą najmądrzejszych ludzi na świecie. Obok niej, drzwi w drzwi, mieszkał sympatyczny matematyk, Charles Dodgson. Pewnego dnia poprosiła go, jako swojego przyjaciela, aby spisał opowiedzianą poprzedniego dnia bajkę. Jej bohaterka, która także nazywała się Alicja, przeżyła niezwykłą przygodę: goniąc za Białym Królikiem wpadła do jego norki i odnalazła tam zaczarowane królestwo…

Melanie Benjamin podjęła się trudnego zadania. Chciała stworzyć książkę, która będzie literacką próbą rozwikłania tajemnicy związku siedmiolatki i dorosłego mężczyzny; związku skandalicznego, którego dowody zostały zniszczone przez matkę dziewczynki. Autorka odniosła pod tym względem sukces. W trakcie czytania bardzo łatwo uwierzyć, że wszystkie wydarzenia opisywane są przez samą Alicję, gdy tymczasem większość z nich to licentia poetica, oparta jednak na faktach: archiwalnej korespondencji, wywiadach z ludźmi, którzy znali pana Dodgsona (czy też może: Lewisa Carrolla), wreszcie na plotkach, którymi żył Oxford za czasów królowej Wiktorii. Jednocześnie „Alicja…” nie jest książką poszukującą taniej sensacji, choć traktuje o pikantnej tajemnicy. Autorka zdaje sobie sprawę, że opisuje czyjeś życie, jego radości, smutki i dramaty, i jest pełna szacunku do swoich bohaterów. Historia Alicji i pana Dodgsona opowiedziana jest bardzo delikatnie, a najbardziej skandaliczny scenariusz tworzy tu sam czytelnik – we własnej wyobraźni. Dopiero ostatnie rozdziały ukazują, co tak naprawdę zniszczyło życie dwójki ludzi. Okazuje się, że tragedia, jaka się rozegrała, jest wynikiem pomyłki i nadinterpretacji faktów.

W swojej formie „Alicja…” przypomina elegancki romans z epoki. Jest tu odrzucona miłość, umierająca narzeczona, odchodzący kochanek i knujący starzec, który niszczy życie zakochanych. Z początku narracja, jako że prowadzona przez dziesięcioletnią dziewczynkę, wydaje się nieco naiwna, ale niewątpliwie odkrywcza. Świat widziany oczami dziecka – a szczególnie barwny świat wiktoriańskiej Anglii – zupełnie różni  się od tego postrzeganego przez dorosłych. Alicja widzi więcej i wyraźniej niż inni, dokonuje więc niezwykłych spostrzeżeń (jak choćby logiczne przypuszczenie, że dorośli w jej świecie, chodzący w togach do ziemi, pozbawieni są nóg). Nie zmienia się to nawet wtedy, gdy dziewczynka dorasta, a potem starzeje się; w osiemdziesięcioletniej babci czytelnik wciąż jest w stanie dostrzec małą Alicję, która kłóciła się z siostrami i wymykała ukradkiem z domu. Język narratorki zmienia się płynnie wraz z rozwojem bohaterki, odzwierciedlając jej osobowość, ale nie burząc  integralności całej opowieści.

Jedną z niewielu rzeczy, do których mam zastrzeżenia, jest polski tytuł książki – w oryginale brzmi: „Alicja jaką byłam”. Przykro mi to przyznać, ale nasi wydawcy mają tendencję do „tłumaczenia” tytułów w taki sposób, by stały się one przynętą na czytelnika. „Alicja w krainie rzeczywistości” wprowadza w błąd, bowiem sugeruje, że książka jest dublem przygód rezolutnej dziewczynki. Melanie Benjamin stworzyła tymczasem coś zupełnie innego: własną opowieść, literacką biografię, którą łatwo wziąć za prawdziwą historię życia muzy Lewisa Carrolla. Jest to książka idealna dla osób, które znają i lubią „Alicję w krainie czarów”, ciekawych życia w wiktoriańskiej Anglii lub spragnionych romantycznych wzruszeń.

Opowieść o prawdziwej Alicji, sąsiadce pana Carrolla, jest historią dziecka, które za wcześnie zapragnęło zostać kobietą i które konsekwencje tego ponosiło przez całe dorosłe życie. Nie jest to melodramat, ale raczej romans w dobrym tonie – przynajmniej przez większą część książki. Zmienia się ona bowiem tak samo, jak zmienia się bohaterka: z naiwnego dziecka w młodą kobietę, której odmówiono  prawa do miłości; aż wreszcie w staruszkę, która z pewnym bólem, ale i zadowoleniem patrzy w przeszłość. Bowiem dopiero pod koniec życia Alicja uczy się najważniejszej lekcji: że miłość może mieć różne, lecz równie wartościowe oblicza.

Korekta: Natalia Bieniaszewska

Autor:Melanie Benjaminalicja-w-krainie-rzeczywistosci_qfant

Tytuł:Alicja w krainie rzeczywistości

Data wydania:18 lutego 2010

Wydawnictwo:Amber

Pozostałe dane:Tytuł oryginalny: Alice I Have Been

ISBN 978-83-241-3603-2

Format: 150×210mm

Stron: 304

Cena: 34,80

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: