Mateusz M. Lemberg „Mennica”

Mateusz M. Lemberg „Mennica”


Recenzował: Damian Drabik

Mateusz M. Lemberg zadebiutował w 2014 roku powieścią „Zasługa nocy”, której główni bohaterowie – policjanci z Komendy Stołecznej, m.in. komisarz Witczak aka Zero – musieli zmierzyć się z serią tajemniczych zbrodni. Autor szybko zagościł w kryminalno-literackim światku, jeszcze w tym samym roku wydając kolejną powieść – „Patron”. Z kolei od września tego roku mamy okazję ponownie zetknąć się ze znanymi nam bohaterami w trzeciej już odsłonie ich przygód. W „Mennicy” muszą się zmierzyć prawdopodobnie z najtrudniejszą sprawą w ich życiu, która stanowi zagrożenie nie tylko dla nich, ale także dla ich bliskich.

Tym razem Lemberg zaczyna z mniejszym impetem niż w poprzedniej części. Podczas polowania jeden z psów myśliwskich znajduje zwłoki kobiety. Okazuje się, że jest to masowy grób, w którym leżą jeszcze trzy niezidentyfikowane szkielety. Sprawą zajmują się sierżant Tymański i aspirant Cynowska. W tym samym czasie Witczak, który jest na emeryturze, pomaga przyjacielowi w odnalezieniu jego porwanej żony i kuzynki. Oczywiście w trakcie śledztwa wychodzą na jaw pewne niewygodne fakty, łączące znalezione zwłoki z przeszłością Witczaka, co sprawia, że losy byłych współpracowników ponownie się łączą, prowadząc do mocnego i zaskakującego finału.

„Mennica” to emocjonująca powieść, w której autor w sprawny sposób manewruje pomiędzy intrygującymi wątkami. Wrażenie robi dopracowana do perfekcji fabuła, której kolejne elementy współgrają ze sobą, a wielowątkowa akcja jest przemyślana i nie wprowadza chaosu. Lemberg kolejny raz stawia także na kontrowersje, jednak operuje nimi w sposób subtelny i nie przekracza granicy dobrego smaku, a przy okazji oferuje czytelnikowi ciekawe literackie zagranie – jedna z postaci przedstawiana jest dwupłciowo, jako mężczyzna ukryty w ciele kobiety. Lemberg z tego narracyjnego eksperymentu wychodzi obronną ręką, w zależności od perspektywy traktując postać raz jako mężczyznę, raz jako kobietę.

Autor ponownie poświęca wiele miejsca na ukazanie skomplikowanych policyjnych procedur, przynajmniej na początku książki. Późnej bohaterowie zaczynają zachowywać się jak policjanci-kowboje, samotni mściciele z amerykańskich filmów. Może jest to odrobinę przerysowana wizja polskiej policji, lecz czyta się to rewelacyjnie. Od połowy powieści ciężko się jest oderwać od lektury. Do tego wszystkiego należy dorzucić porządnie poprowadzoną intrygę, pędzącą akcję i tajemnice z przeszłości. Całość zapewnia kilka godzin świetnej zabawy.

Ogromną zaletą najnowszej powieści Lemberga, podobnie jak w wypadku poprzednich odsłon, są bohaterowie. Dopracowani w każdym szczególe, potrafią przekonać do siebie czytelnika. Dzieje się to za sprawą nie tylko świetnego opisania ich pracy, ale także dzięki ukazaniu ich skomplikowanego życia osobistego, problemów i rozterek. Najbardziej jest to widoczne na przykładzie aspirant Cynowskiej, która po gwałcie opisanym w poprzedniej części zaszła w ciążę, co komplikuje procedurę zmiany płci. Pokazane są także dalsze problemy Witczaka z chorobą – schizofrenią, która cały czas daje o sobie znać.

„Mennica” zachwyca ciekawą, choć momentami lekko przerysowaną fabułą, wyrazistymi bohaterami z trudną przeszłością i problemami, szybką i konkretną akcją oraz lekkim stylem. Dzięki takim zagraniom najnowsza powieść Lemberga trzyma w napięciu do ostatniej strony i stanowi przystępną rozrywkę, wartą poświęcenia kilku godzin.

Korekta: Aleksandra ŻurekMennica okładka

Kategoria: Kryminał/Sensacja/Horror
ISBN: 978-83-8069-069-1
Data wydania: 10.09.2015
Format: 125mm x 195mm
Liczba stron: 424

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: