Mariusz Czubaj, „Etnolog w Mieście Grzechu. Powieść kryminalna jako świadectwo antropologiczne”

Mariusz Czubaj, „Etnolog w Mieście Grzechu. Powieść kryminalna jako świadectwo antropologiczne”


Autor: Natalia Bieniaszewska

Są tacy, którzy nie odróżniają etnologów od entomologów (czyli, jak powiada poeta, „badaczów owadzich nogów”). Są i tacy, którym etnologia nieodparcie kojarzy się z seksem, a ściślej – z „Życiem seksualnym dzikich” Malinowskiego. Tymczasem, odkąd badacze ludów (z greckiego: ethnos - lud) uświadomili sobie, że i oni sami są przedstawicielami „dzikiego” ludu (tylko innego, niż ten wzięty pod lupę), odkryli również, że mogą badać sami siebie i wytwory własnej kultury, zarówno materialnej, jak i duchowej. Świadectwem antropologicznym może być bowiem wszystko: od jajka na toście po biust Marilyn Monroe.

A cóż mógł obrać za przedmiot badań etnolog, który jednocześnie jest autorem kryminałów? Kryminał, oczywiście. Piękno tej książki jest pochodną pasji. Czubaj – pisarz wspiera Czubaja – naukowca i obaj, niczym idealnie dobrany duet detektywów, prowadzą nas przez labirynty etnologicznego śledztwa.

Oddajmy na chwilę głos samemu autorowi: >>„Etnolog w Mieście Grzechu” nie jest monografią gatunku literackiego, jakim jest powieść kryminalna (...) Książka ta jest natomiast opowieścią o narracyjnym wymiarze kultury i takich jej odczytaniach, które w pisaniu, czytaniu i komentowaniu kryminałów widzą ważną współczesną praktykę kulturową oraz metakulturową.<<

Wiedza etnologiczna Mariusza Czubaja jest imponująca, ale bez jego kunsztu pisarskiego, „Etnolog w Mieście Grzechu” byłby nudną, nadętą rozprawą naukową. Autor nie poszedł jednak na łatwiznę – nie wykłada ex cathedra mądrości wszelakich, lecz proponuje nam udział w wielkiej intelektualnej przygodzie. Ta książka, choć naukowa, fascynuje i wciąga, gdyż jest jak zagadka kryminalna. Powieść – to czasem trup, a czasem narzędzie zbrodni lub jej ślad, zaś my, czytelnicy, jak wierny doktor Watson, towarzyszymy autorowi w tropieniu sprawcy. Kim był ten, kto ową powieść stworzył? Kto i do czego się nią posłużył? Kto i w jaki sposób na tym skorzystał? Jakie wskazówki kryje forma powieści? Dokąd prowadzą ślady? Czubaj dzieli się z nami swą wiedzą po to, by pokazać, czym jest kryminał w kulturze, jaką pełni funkcję, jak zmieniał się razem z cywilizacją,  jak odzwierciedla (i odzwierciedlał w przeszłości) zasady funkcjonowania społeczeństw, powszechne lęki, frustracje, potrzeby i marzenia. Oglądamycorpus delicti z wielu różnych perspektyw, ale autor nie narzuca żadnej „jedynie słusznej” interpretacji. Niczym ekspert w kryminalistycznym laboratorium, zwraca naszą uwagę na rzeczy z pozoru niewidoczne, wydobywa na światło dzienne to, co nam umknęło, ukazuje relacje między różnymi elementami układanki, ale wnioski musimy wyciągnąć sami.

To nie jest książka dla intelektualnych mięczaków i leniwców. Tych, którzy liczą na lekkostrawny fast food, ostrzegam: porzućcie wszelką nadzieję! Natomiast prawdziwych pasjonatów kryminałów oraz tych, którzy już liznęli nieco teorii kultury i pragną więcej, zachęcam gorąco do lektury „Etnologa w Mieście Grzechu”. Mariusz Czubaj przygotował bowiem bogatą, wyrafinowaną ucztę dla koneserów.

Autor:Mariusz Czubajetnolog_w_miescie_grzechu_qfant

Tytuł:Etnolog w Mieście Grzechu. Powieść kryminalna jako świadectwo antropologiczne

Data wydania:lipiec 2010

Wydawnictwo:Oficynka

Format: 124x194

Oprawa: miękka

Stron: 360

ISBN: 978-83-62465-01-9

Cena: 34.90 zł

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: