Malin Perssons Giolito „Ponad wszelką wątpliwość”

Malin Perssons Giolito „Ponad wszelką wątpliwość”


Recenzował: Damian Drabik

Wydawnictwo Czarna Owca oddaje w ręce czytelników kolejny kryminał z cyklu Czarna Seria. Tym razem jest to druga powieść nieznanej szerzej w Polsce, urodzonej w Sztokholmie, szwedzkiej prawniczki i autorki Malin Perssons Giolito. Wykształcenie Giolito sprawia, że fabuła jej najnowszej powieści, zresztą tak samo jak poprzedniej, skupia się nie tylko na kryminalnym aspekcie, ale w dużej mierze na pracy prawników oraz wymiaru sprawiedliwości.

Główną bohaterką jest adwokat Sophia Weber, pracująca w prywatnej kancelarii prawniczej. Pewnego razu zostaje poproszona przez kolegę po fachu o bliższe zbadanie sprawy sprzed trzynastu lat, w której na dożywocie został skazany Stigh Anhlin, oskarżony o gwałt oraz zamordowanie piętnastoletniej dziewczyny. Na początku sceptyczna Weber w miarę zapoznawania się z kolejnymi aktami nabiera coraz więcej pewności, że sprawa Anhlina została poprowadzona niedbale, a on sam stał się kozłem ofiarnym dla spragnionego krwi społeczeństwa.

Dobry kryminał nie może obejść się bez morderstwa i tak właśnie zaczyna się „Ponad wszelką wątpliwość”, jednak w tym przypadku wątek ten stanowi jedynie pretekst dla późniejszych wydarzeń, na których skupia się autorka. Pomija ona szczegóły związane z makabryczną zbrodnią. Nie operuje brutalnymi opisami. Jednak już sam fakt dokonania morderstwa na bezbronnej piętnastolatce sprawia, że czytelnik nie potrafi przejść obojętnie wobec tej historii, więc dodatkowych chwytów, podkręcających grozę sytuacji w tym wypadku nie potrzeba.

Giolito zaczyna od mocnego uderzenia, lecz później akcja zwalnia. Oczywiście nie do tego stopnia, żeby czytelnik zaczął się nudzić. Autorka wie, jak skutecznie operować faktami, dozować napięcie i ujawniać tajemnice w odpowiedniej kolejności. Pozytywnym aspektem jest przedstawienie samego śledztwa, lecz niezwiązanego bezpośrednio z dokonanym morderstwem. Głównym wątkiem jest śledztwo w sprawie zaniedbań poczynionych przez policję i prokuraturę podczas pierwszego przygotowania do procesu.

I to właśnie jest główna oś „Ponad wszelką wątpliwość”, zaś pobocznie autorka porusza także kwestie pedofilii, kazirodztwa oraz przemocy wobec nieletnich. Są to jak najbardziej poważne sprawy, o których należy głośno mówić, jednak w ostatnim czasie coraz więcej powieści kryminalnych, szczególnie szwedzkich, kręci się wokół tego problemu, co z czasem może spowodować znużenie tematem. Autorka jednak włącza do tego motyw niesłusznych oskarżeń podsycanych szczególnie przez media i społeczeństwo. Szuka zrozumienia, choć nie usprawiedliwienia. Jednoznacznie stwierdza, że nawet gdy ktoś jest przesiąknięty złem do szpiku kości, to nie można mu wbrew dowodom przypisywać wszystkich zbrodni.

„Ponad wszelką wątpliwość” rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych. W pierwszej w roku 1998 czytelnik zapoznaje się z morderstwem i dochodzeniem. W drugiej, trzynaście lat później, możemy poznać aspekty drugiego śledztwa, związanego z ponownym rozpoznaniem sprawy. Szkoda jedynie, że autorka nie pozwala swojej bohaterce odkryć prawdy o przeszłości, lecz sama przedstawia fakty dotyczące Stitha Anhlina. Niejednoznaczne zakończenie byłoby dużo bardziej intrygujące i tajemnicze oraz wprowadziłoby szczyptę kontrowersji. Trzeba przyznać, że powieść Giolito sprytnie gra na emocjach czytelnika. Kawał dobrej, rzemieślniczej roboty.

Korekta: Katarzyna Tatomirokladka

  • Tytuł oryginału: BORTOM VARJE RIMLIGT TVIVEL
  • Przekład: Małgorzata Kłos, Magdalena Nowakowska
  • Wydanie: pierwsze
  • Seria: czarna seria
  • Data wydania: Wrzesień 2014
  • Ilość stron: 440
  • Format: 135 mm x 210 mm
  • ISBN: 978-83-7554-811-2

 

 

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: