Lisa Genowa, „Lewa strona życia”

Lisa Genowa, „Lewa strona życia”


Recenzowała: Kinga Król

„Nie mam czasu z tobą się pobawić”, „daj mi spokój, jestem zmęczona”, „porozmawiamy o tym później”, „zadzwonię jak będę miała luźniej w pracy”. Ilu z nas na co dzień wypowiada bądź słyszy tego typu zdania? Pędzący świat, wyciskający z nas siódme poty, wszechobecny stres, zmęczenie, skracający się czas poświęcany rodzinie i znajomym – to spuścizna dzisiejszych czasów. Problemy te nieobce są bohaterom najnowszej powieści Lisy Genowa – „Lewa strona życia”.

Sarah Nickerson jest książkowym przykładem „korporacyjnego szczura”: całkowicie poświecona pracy, efektywna, perfekcyjna, ambitna. Całe jej życie przebiega wedle skrupulatnie opracowanego harmonogramu, gdzie nie ma miejsca na opóźnienia czy pomyłki. Wymagająca praca, kariera, mąż, trójka dzieci, kredyty, obciążone hipoteki – to góra problemów, z którymi każdego dnia boryka się nasza bohaterka, egzystując na granicy wytrzymałości zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Kobieta podświadomie czuje, że dobra passa w końcu kiedyś się skończy, lecz ilekroć pojawia się w jej głowie taka myśl, spycha ją w najdalszy zakamarek umysłu. Do dnia, który zmieni jej życie na zawsze…

To dzień, w którym Sarah – w wyniku ciężkiego wypadku samochodowego – doznaje poważnego urazu mózgu. Po ocknięciu się ze śpiączki, kobiecie wydaje się, że wszystko jest w jak najlepszym porządku – oddycha samodzielnie, może mówić, nie straciła wzroku ani pamięci. Coś jednak jest nie tak. W niedługim czasie okazuje się, że cierpi ona na dość rzadki zespół pomijania stronnego – nie ma świadomości swojej lewej strony ciała ani przedmiotów znajdujących się po tej właśnie stronie. Z pozoru błahe schorzenie staje się horrorem dla – dotychczas niezależnej – Sary, gdyż nie jest ona w stanie wykonać bez pomocy drugiej osoby nawet drobnej czynności. Choć wydaje się, że choroba początkowo rujnuje całe jej życie, staje się ostatecznie początkiem do zbudowania nowego, lepszego jutra.

Autorka w niezwykle realistyczny sposób przedstawia całą historię choroby i rekonwalescencji Sary, wnikając dogłębnie w jej myśli i uczucia. Mimo, iż Lisa Genova z zawodu jest doktorem nauk medycznych, w przystępny, zrozumiały, a co za tym idzie –autentyczny sposób – opisuje czytelnikom rzadki uraz neurologiczny, jakiego doznała nasza bohaterka. Razem z bohaterką przeżywamy wzloty i upadki, kibicując jej przy tym na każdym kroku. To postać z krwi i kości, z którą wielu z nas może się po części utożsamić.

„Lewa strona życia” to książka niezwykle poruszająca, zapadająca głęboko w pamięć i serce. Mimo iż niespecjalnie gustuję w literaturze obyczajowej, powieść Lisy Genova zupełnie mnie zelektryzowała i sprawiła, że niejednokrotnie łza zakręciła mi się w oku (co w moim przypadku bywa dość rzadkie). Autorka odziera świat z jego cukierkowych barw i ukazuje trudną stronę ludzkiej egzystencji – zmagania z chorobą, nie przestając przy tym zadziwiać i poruszać. Dodatkowo powieść dobitnie zwraca naszą uwagę na ulotność i kruchość życia, które w każdej chwili może się skończyć bądź diametralnie zmienić. Po przeczytaniu tejże powieści, nie sposób nie zadać sobie pytań o sens i wartość naszej egzystencji…

Szczerze polecam.

 

Korekta: Paulina KoźbiałLewa strona zycia,Lisa Genova

  • Autor: Lisa Genova
  • Tytuł: Lewa strona życia
  • Tytuł oryginalny: Left Neglected
  • Data wydania: marzec 2013
  • Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
  • Pozostałe dane: ISBN: 978-83-61386-24-7
  • Liczba stron: 407
  • Okładka: miękka
Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: