Krzysztof Milczarek, „Sargon. Wybrańcy Inanny”

Krzysztof Milczarek, „Sargon. Wybrańcy Inanny”


Recenzował: Kamil Dolik

W dzieciństwie uwielbiałem buszować po strychu. Było to miejsce wielu tajemnic, gdzie − pośród stert rupieci otulonych woalami pajęczyn − można było znaleźć prawdziwe skarby. Jednym z nich był egzemplarz „Mitologii” Jana Parandowskiego, zakurzony, odarty, pamiętający jeszcze czasy szkolne mojego ojca. Stał się on jedną z pierwszych książek, która pochłonęła mnie na długie godziny. Pamiętam, że w wolnym czasie wielokroć do niej powracałem (zresztą do dziś stoi na półce). Zawarte na jej kartach opowieści o herosach, niezwykłych stworach i przewrotnych bóstwach oddziaływały na wyobraźnię lepiej, niż puszczane w telewizji kreskówki. Sprawdzały się również jako inspiracja do kulawych opowiadań, które w owym czasie próbowałem skrobać. Czytając najnowszą powieść Krzysztofa Milczarka, na chwilę powróciłem do tamtych beztroskich czasów. Raz jeszcze (i zupełnie niespodziewanie) poczułem się jak wtedy, gdy u boku Heraklesa kroczyłem na spotkanie z Lernejską Hydrą lub gdy żeglowałem wraz z Odysem po niezbadanych morzach.

Tym razem jednak, zamiast tułać się wokół akwenu Morza Śródziemnego i przekradać w cieniu Olimpu, trafiłem na wschód, do rajskich ogrodów wzrosłych w dorzeczu Tygrysa i Eufratu. „Sargon. Wybrańcy Inanny” przeniósł mnie do starożytnej Mezopotamii i pozwolił poznać losy Szarrukina (tytułowego Sargona), założyciela i władcy wielkiego Królestwa Akadu, który początkowo zmuszony był żyć jak zwykły rolnik. Jego los odmieniło nieoczekiwane spotkanie z jedną z Anunnaki, boginią Inanną. Co z tego wynikło, to już doczytacie sami... A doczytać warto, bo chociaż akcja powieści na ogół toczy się dość wolno, nie ma w niej miejsca na nudę. Jest za to magia, o czym za chwilę.

Fabuła „Sargonu. Wybrańców Inanny” łączy w sobie fakty historyczne z wątkami mitologicznymi. Światy: ludzki i boski nieustannie się w niej przeplatają, a akadyjscy bogowie nie są tylko eterycznymi obiektami modłów. To potężne istoty, kierujące się własnymi rządzami i wykorzystujące ludzi do ich ziszczania. Doskonałym przykładem jest tutaj wspomniana Inanna, przebiegła bogini, która − obok Szarrukina − staje się drugim głównym bohaterem powieści. Jego knowaniom i relacjom (w tym najbardziej intymnym) z akadyjskim władcą poświęcona została lwia część tekstu.

Wspomniana magia tyczy się stylu, w jaki opowieść o Szarrukinie została nam podana. Przyjęty przez autora styl narracji sprawił, że już od pierwszych stron miałem wrażenie obcowania z którymś ze starożytnych mitów, nie zaś ze świeżo napisaną powieścią (zwróćcie chociażby uwagę na akapity opisujące pierwsze spotkanie rolnika z boginią − równie dobrze mogłyby się znaleźć w którymś ze zbiorków mitycznych opowieści). Było to dla mnie miłe zaskoczenie (biorąc książkę do rąk, spodziewałem się raczej typowej powieści historycznej, co najwyżej osadzonej w egzotycznych realiach) i za to książka dostaje ode mnie dodatkowego plusa. Prócz tego należy wspomnieć, że opisy poszczególnych wydarzeń bardzo silnie oddziałują na wyobraźnię − nie trzeba się wysilać, by podczas czytania ujrzeć wspaniały Akad przed własnymi oczami.

„Sargon. Wybrańcy Inanny” to ciekawa, warta poznania powieść, która zadowoli zarówno miłośników historii, jak i baśni. Miłośnicy mitologii wszelakich mogą brać ją w ciemno. Krzysztof Milczarek stworzył nowoczesny mit, w którym można zanurzyć się aż po uszy (i nie wynurzać na powierzchnię rzeczywistości przez długie godziny). Gorąco polecam.

 

Korekta: Paulina Koźbiał9 Wybrancy Inanny800

  • Autor: Krzysztof Milczarek
  • Tytuł oryginału: Sargon. Wybrańcy Inanny.
  • Data wydania polskiego: 2013
  • Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy ERICA
  • ISBN: 978-83-62329-86-1
  • Wydanie: I
  • Strony: 368
  • Oprawa: miękka
Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: