John Steinbeck „Zima naszej goryczy”

John Steinbeck „Zima naszej goryczy”


Recenzował: Damian Drabik

Wydawnictwo Prószyński i S-ka regularnie pozwala nam poznawać literacką twórczość jednego z najważniejszych amerykańskich pisarzy XX wieku – Johna Steinbecka. Dziennikarz, pisarz, korespondent wojenny, laureat Nagrody Nobla i Pullitzera. Autor wybitnych i wielokrotnie ekranizowanych powieści, takich jak „Myszy i ludzie” czy „Na wschód od Edenu”. W swojej twórczości, zakorzenionej w realizmie, prostocie i amerykańskiej tradycji, pochyla się nad człowiekiem, jego losem, jego wadami i zaletami, walczących w nim dobrem i złem. Tym razem mamy okazję zapoznać się z nowym wydaniem powieści „Zima naszej goryczy”.

Fabuła koncentruje się wokół rozgoryczonych mieszkańców miasteczka New Baytown, którym życie nie szczędziło trosk. Jedni pogrążają się w alkoholizmie, inni cierpią strach i samotność. Rodzina głównego bohatera Ethana niegdyś była najbogatszym rodem w mieście, sam Ethan obecnie jest sprzedawcą w sklepie. Wszyscy mieszkańcy z tęsknotą wyczekują jakiegoś przełomowego momentu, który odmieni ich los, naprowadzi życie na nowe tory.

Steinbeck, w charakterystyczny dla siebie sposób, kreśli wyrazistych, do bólu ludzkich bohaterów. W tych postaciach łaknących odmiany, rozdzieranych przez marzenia i porażki, ale także sprzeczne uczucia, gnieżdżące się w sercach dobro i niegodziwość, każdy odnajdzie cząstkę siebie. Autor, wnikliwy obserwator ludzkiej natury, opowiada o upadku ideałów, prawości, moralności, które wybaczamy sobie sami, traktując jako potknięcia, lecz nie chcemy wybaczać innym. Steinbeck mówi także, że świadome i w pełni dobrowolne zejście ze ścieżki prawości, zachowujące pewność, że się na nią powróci (po tym, jak tylko trochę „pobrudzimy sobie rączki”), w swoim wyrachowaniu prowadzi do klęski i upodlenia.

Tytuł powieści „Zima naszej goryczy” nawiązuje do słów z Szekspirowskiego „Ryszarda III”, kroniki, w której angielski mistrz przedstawił króla Ryszarda jako odrażającego człowieka, który wymordował rodzinę, by zasiąść na tronie. Steinbeck w znacznie mniej podniosły sposób od Szekspira pisze o chciwości, zepsuciu, sprzeniewierzeniu się rodzinnej tradycji i dążeniu do celów bez względu na konsekwencje. Całość przesycona jest ironią, sarkazmem, prześmiewczością, ale czytelnikowi wcale nie jest do śmiechu. Bo to gorzka opowieść, przejmująca w swym prostym oddaniu zawiłego, głębokiego ludzkiego charakteru.

„Zima naszej goryczy” to opowieść o rezygnacji i zdradzie własnych ideałów dla osiągnięcia złudnej chwały. O żalu oraz pretensjach do życia i bliźnich za swój los. O totalnej nieumiejętności cieszenia się wszystkim, co od życia otrzymaliśmy (w końcu główni bohaterowie stanowią rodzinę – jedną z największych wartości), lecz nieustannym pragnieniu zdobycia czegoś więcej. Idealnie oddaje to cytat z filmu „Fargo” braci Coen (którego akcja nota bene rozgrywa się zimą, a główny bohater także jest sprzedawcą pragnącym lepszego życia), w scenie, w której młoda policjantka aresztowała brutalnego przestępcę. Wioząc go do aresztu, mówi: „Domyślam się, że twój kompan był w rozdrabniarce do drewna. I tych troje w Brainerd. A za co? Za trochę grosza. W życiu liczy się coś więcej, niż trochę grosza, wiesz. Nie wiesz tego? I teraz tu jesteś, w piękny dzień. Cóż, po prostu tego nie rozumiem”.

„Zima naszej goryczy” była próbą przedstawienia moralnej degeneracji amerykańskiej kultury przełomu lat 50’ i 60’ ubiegłego wieku, zdaje się jednak, że w swojej uniwersalności pasuje nie tylko do określonego czasu i miejsca. Fabuła jest aktualna tu i teraz. Dzieło Steinbecka na długo pozostaje z czytelnikiem.

Korekta: Katarzyna Tatomir

Kategoria: Literatura światowazima.naszej.goryczy.okl
ISBN: 978-83-8069-066-0
Tytuł oryginału: The Winter of Our Discontent
Data wydania: 03.09.2015
Format: 130mm x 200mm
Liczba stron: 416

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: