John Lutz „Łowca”

John Lutz „Łowca”


Recenzował: Damian Drabik

 

W wielkim mieście pośród tłumów ludzi, naprzeciw siebie staje dwóch myśliwych. Tylko od nich zależy, kto będzie łowcą, a kto ofiarą. Uzbrojeni w rewolwery kaliber 25, stają do pojedynku, w którym nagrodą są nie tylko ogromne pieniądze, ale przede wszystkim życie. Zwycięzca może być tylko jeden. Kto okaże się lepszy, szybszy i sprytniejszy? W jaki sposób można wziąć udział w polowaniu i kto może dostąpić tej rywalizacji? Na te pytania będzie musiał znaleźć odpowiedź emerytowany detektyw – Frank Quinn. Mężczyzna stanie oko w oko z myśliwym, chcąc schwytać kolejnego seryjnego mordercę, mordującego i oprawiającego ofiary jak zwierzynę łowną.

„Łowca” to powieść kryminalna z cyklu Zabójcza Seria wydawanego przez wydawnictwo Prószyński i S-ka – piąta z serii przygód prywatnego detektywa Franka Quinna. John Lutz zdążył już przyzwyczaić czytelników, że w kolejnych swoich dziełach nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Podobnie jest w przypadku „Łowcy”. Fani detektywa na pewno się nie zawiodą. Autor stosuje odpowiednie chwyty, aby przez cały czas utrzymać napięcie i nie tracić zainteresowania odbiorcy. Warto też zwrócić uwagę na kapitalne dialogi, które raz są poważne i pełne napięcia, by za moment tryskały humorem, niekiedy wręcz czarnym. Bohaterowie są barwni i można się z nimi identyfikować. Jedyny zarzut to marginalizacja niektórych ciekawych postaci, ale nie jest to wielka strata na tle całości, bowiem były one rozwijane w innych częściach.

Fabuła powieści rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych, dominuje jednak ukazywanie zdarzeń bieżących. Przeszłość zostaje zarysowana w kilku rozdziałach. Istotą cofania się nie jest – jak w poprzednich odsłonach cyklu – wola ukazania konkretnych wydarzeń warunkujących teraźniejszość, lecz zagłębienie się w psychologię tytułowego łowcy. Autor dokonuje krótkiej i treściwej analizy umysłu mordercy, a także przyczyn zaistniałych wydarzeń.

W pozostałych aspektach Lutz nie oferuje nic nowego. Powieść jest dopracowana w każdym szczególe, a misternie poprowadzona akcja wciąga czytelnika w niebezpieczną rozgrywkę łowców. Widać także lekkość, z jaką Lutz prowadzi całą fabułę. Czytelnik odnosi wrażenie, jakby to była dla autora dobra zabawa, szczególnie że bardzo łatwo dajemy się zwieść. Mnogość wątków i bohaterów tylko potwierdza kunszt Lutza, szczególnie, że podobnie jak w przypadku poprzednich tytułów, nie doświadczymy tu najmniejszego chaosu.

Autor nie zaskakuje niczym nowym także w kwestii działania ekipy Quinna. Bohaterowie zachowują się w identyczny sposób, jak w poprzednich częściach, choć brak chronologii w kolejności ukazywania się kolejnych tomów cyklu sprawia, że bohaterowie pokazywani są w różnych sytuacjach i różnych etapach życiowych. Szkoda, że brakuje chronologii, szczególnie, że wydawnictwo chyba zmierza do publikacji wszystkich tomów o przygodach Franka Quinna.

„Łowca” to brutalny, choć może nieco przerysowany thriller, przeznaczony raczej dla konkretnego grona odbiorców. Autor nie stosuje żadnych metafor, a całość okraszona jest wieloma mocnymi i wymownymi opisami. Lutz skupia się głównie na rozgrywce między przestępcą a stróżem prawa i mimo że po drodze mamy kilka zwrotów akcji, to od samego początku wiemy, w jakim kierunku rozwinie się akcja.

 

Korekta: Katarzyna TatomirLowca_okładka

  • Kategoria: Horror, sensacja, kryminał
  • ISBN: 978-83-7961-073-0
  • Tytuł oryginału: Urge to Kill
  • Data wydania: 25.11.2014
  • Format: 125mm x 195mm
  • Liczba stron: 440

 

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: