Dominik Szcześniak, Grzegorz Pawlak „Profesor Andrews”

Dominik Szcześniak, Grzegorz Pawlak „Profesor Andrews”


Recenzował: Karol Sus

Komiksowe interpretacje współczesnej literatury polskiej są niezwykle rzadkie. A jeśli już się pojawiają, dotyczą najczęściej prozy czysto rozrywkowej, stawiającej na wartką akcję, niejednokrotnie osadzoną w konwencji fantasy/science-fiction. Z tym większym zaciekawieniem oczekiwałem rezultatów adaptacji na język komiksu jednego z opowiadań Olgi Tokarczuk, poczytnej pisarki nagrodzonej chociażby nagrodą Nike (dwukrotnie, w roku 2005 i 2015), przygotowanej przez Dominika Szcześniaka (scenariusz) i Grzegorza Pawlaka (rysunki). Opowiadanie opublikowane w tomie „Gra na wielu bębenkach” nosi tytuł „Profesor Andrews”.

Krótka nowelka przedstawia perypetie zagubionego w polskiej rzeczywistości brytyjskiego profesora psychologii. Przyjechawszy do socjalistycznej Polski z serią wykładów trafia na najgorszy możliwy moment w historii PRL-u. Pierwszym zwiastunem kłopotów jest niecodzienny widok czołgu za oknem, który zauważa tuż po przebudzeniu. Bez bagażu, który zaginął na lotnisku, bez znajomości języka, profesor zostaje całkowicie sam w obcym kraju. Kraju ogarniętym stanem wojennym. Z Polakami, na których zaproszenie profesor Andrews gości w naszym kraju, kontakt zostaje zerwany. Czytelnikowi pozostaje tylko domyślać się przyczyny. Internowanie. Czy bezradny profesor poradzi sobie w tych całkowicie dla niego niezrozumiałych warunkach?

Postać profesora Andrewsa i jego nieporadność potęgują odczucie bezsensowności bratobójczej walki, jaka toczyła się na ulicach Warszawy po 13 grudnia 1981 roku. Czytelnik śledząc jego losy, zostaje wbrew swej woli wciągnięty w tragiczne wydarzenia stanu wojennego, jednocześnie w nich nie uczestnicząc. Mimo dystansu oraz statusu obserwatora, profesor daleki jest od oceny zastanej sytuacji, pozostając biernym uczestnikiem wydarzeń.

Na szczególną uwagę zasługują rysunki Grzegorza Pawlaka. Artysta zdecydował się na plansze w czerni i bieli, stawiając na mocną, wyrazistą kreskę. Duża część komiksu dzieje się w mieszkaniu pozostawionym samemu profesorowi, stąd ogromny nacisk położony musiał zostać na warstwę graficzną historii. Dialogów jest stosunkowo mało, więc przed Pawlakiem postawiono trudne zadanie napędzania historii niemymi kadrami. Rysownik wywiązał się z niego bardzo dobrze, choć zakończenie komiksu jest mało czytelne i wiele pozostawia w sferze domysłów.

„Profesor Andrews” to udana, choć trudna w odbiorze nowelka, zasługująca na uwagę ze względu na poruszenie tematu stanu wojennego z ciekawej i niecodziennej perspektywy. Literatura piękna nieczęsto znajduje się w centrum zainteresowania artystów komiksowych, stąd tym bardziej cieszy mnie wykorzystanie prozy Olgi Tokarczuk przez Szcześniaka i Pawlaka. Tym bardziej, że obaj twórcy poradzili sobie z trudnym zadaniem bardzo dobrze.

Korekta: Katarzyna Tatomir

Profesor Andrewsprof_andrews

Scenariusz: Dominik Szcześniak
Rysunki: Grzegorz Pawlak
Wydanie: I
Data wydania: Październik 2015
Druk: czarno-biały
Oprawa: miękka
Format: A4
Stron: 32
Cena: 24,90 zł
Wydawnictwo: Wydawnictwo Komiksowe
ISBN: 978-83-7961-108-9

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: