Dean Koontz, „Niewinność”

Dean Koontz, „Niewinność”


Recenzowała: Kinga Król

On żyje pod ziemią. Aby zminimalizować  szansę natknięcia się na kogokolwiek, po mieście porusza się jedynie nocą. Mężczyzna unika ludzi, skrywając dodatkowo swoje oblicze pod czarnym kapturem, gdyż spojrzenie w Jego oczy wyzwala w ludziach najgorsze instynkty.

Ona mieszka samotnie w jednym z kilku domów należących niegdyś do Jej ojca. Od czasów dzieciństwa żyje w swoim świecie, z dala od ludzi, tolerując jedynie obecność ukochanego rodzica. Uważano, że choruje na pewien rodzaj fobii społecznej, który uniemożliwia jej normalne funkcjonowanie. Dziewczyna jest świadkiem zabójstwa swojego taty i choć jej samej udaje się uciec, staje się niewygodnym świadkiem…

Dwoje dziwaków, żyjących w odosobnieniu – Ona z wyboru, On za sprawą stanu, w jakim się narodził. Ona nie chciała świata, a świat nie chciał Jego. Odizolowani od społeczeństwa, każdego dnia walczą o przetrwanie, gdyż czyha na nich ogromne niebezpieczeństwo. Pewnej nocy przypadkowo wpadają na siebie i to spotkanie zupełnie odmienia ich życie. Dwoje młodych ludzi, którzy przez swoją odmienność byli w stanie zaakceptować tylko siebie nawzajem, jednoczy siły w walce o przetrwanie. Kim Oni naprawdę są? Jaki jest cel Ich istnienia? Okazuje się bowiem, że będą musieli chronić nie tylko własne życie…

Dean Koontz snuje gorzką opowieść, która w znakomity sposób odzwierciedla kondycję dzisiejszego społeczeństwa, gdzie nie ma zbyt wiele miejsca na niewinność i dobro. Ze względu na zastosowanie dość ogólnych opisów miejsca akcji i bohaterów, historia opowiedziana przez autora jest dość uniwersalna – może odnosić się do różnych czasów i ludzi. Pisarz po raz kolejny oczarowuje plastycznością i barwnością języka, zapraszając w magiczny świat, niczym z bajki – słowa płyną niczym rwący potok, porywając czytelnika w ekscytującą podróż po kartach powieści. Choć historia z jednej strony obnaża najgorsze ludzkie cechy, z drugiej jednak podnosi wiarę w człowieka jako jednostki, w której tli się pierwotne dobro.

Najmocniejszą stroną powieści są jej bohaterowie: wykreowani ze staranną precyzją, żywi i niestandardowi. Dzięki wielu retrospekcjom, mamy okazję poznać postacie od podszewki, zrozumieć ich świat i motywacje.

Autor stworzył powieść dziwną, acz niezwykłą, skłaniającą do myślenia i refleksji. „Niewinność” różni się nieco od dotychczasowego, mocno zakorzenionego w grozie dorobku autora. Chociaż odnajdujemy tutaj doskonale znany motyw twórczości Deana Koontza, jakim jest walka dobra ze złem, tym razem historia zakrawa o postapokaliptyczną wizję świata. Pełno tu melancholii i smutku, pytań o moralność i kierunek, w jakim podąża współczesny świat.

Powieść polecam nie tylko fanom Koontza. Docenią ją wszyscy nielubiący miałkich, bezwartościowych historii, które nie wzbudzając żadnych emocji, umykają z głowy z chwilą przeczytania ostatniej strony.

Korekta: Katarzyna Tatomir

Autor:                                     Dean Koontzniewinnosc

Tytuł:                                      Niewinność

Tytuł oryginalny:                    INNOCENCE

Wydawnictwo:                      Albatros A. Kuryłowicz

ISBN:                                     978-83-7885-393-0

Data wydania:                        wrzesień 2015

Oprawa:                                 miękka ze skrzydełkami

Liczba stron:                          400

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: