Dean Koontz „Apokalipsa Odda”

Dean Koontz „Apokalipsa Odda”


Recenzowała: Kinga Król

„Działam w obronie niewinności, ale czasami się zastanawiam, czy sam pozostanę niewinny albo chociaż godny odkupienia na końcu mojej dziwnej drogi”

Jak to jest widzieć dusze zmarłych? O tym przekonał się Odd Thomas – dwudziestodwulatek o paranormalnych zdolnościach – główny bohater cyklu Deana Koontza. Chłopak, mimo że wskazywałby na to młody wiek, nie wiedzie beztroskiego i szalonego życia. Codzienność Odda to tułaczka i walka ze złem, bowiem pomaga duszom, które z jakichś powodów nie mogą zaznać spokoju i przejść na „drugą stronę”. Dzięki najnowszej powieści „Apokalipsa Odda” możemy ponownie śledzić losy niezwykłego młodzieńca. Z czym tym razem nasz bohater będzie musiał się zmierzyć?

Odd trafia do tajemniczej posiadłości, Roseland, za sprawą Annamarii, która roztacza wokół siebie dziwną aurę – nikt nie jest w stanie odmówić jej niczego. Kobieta przepowiada Thomasowi, że ma do wykonania niezwykle ważną misję. Przechadzając się po okazałej posesji, młodzieniec faktycznie natyka się na ducha kobiety, która błaga o pomoc w uratowaniu syna. Odd zgadza się odnaleźć chłopca i zaczyna zgłębiać tajemnice Roseland, a tych wydaje się być nieskończenie wiele. Jak się okazuje, za sprawą tajemniczego wynalazku mieszkańcy w ogóle się nie starzeją. Wyzuci z wszelkich skrupułów i człowieczeństwa, spełniają swoje zachcianki, których cenę stanowi ludzkie życie… Czy chłopcu uda się położyć kres szaleństwu, które zawładnęło mieszkańcami?

Powieść jest napisana z perspektywy głównego bohatera, w formie pamiętnika, w którym Odd dzieli się wspomnieniami i przeżyciami. Dzięki takiemu zabiegowi nie tylko mamy możliwość poznania najważniejszych wydarzeń, ale również samego Odda. Główny bohater jest młodym, lecz doświadczonym przez los mężczyzną. Po stracie ukochanej Stormy próbuje na nowo odnaleźć sens życia. Pomimo zdolności, jakie posiada, wcale nie czuje się lepszy od innych, wręcz przeciwnie, jest świadomy ogromnego brzemienia, jakie na nim ciąży. Chłopak poświęcił i podporządkował całe swoje życie misji, którą wypełnia. Odd jest niezwykłym typem bohatera pozytywnego, którego nie da się po prostu nie lubić – wzbudza sympatię już od pierwszych stron powieści.

„Apokalipsę Odda” czyta się z przyjemnością. Zgrabne połączenie humoru oraz głębokich, filozoficznych rozmyślań stanowi miłą odskocznię od banalnych i infantylnych powieści, jakich wiele na półkach księgarń. Po książkę mogą sięgnąć bez obaw młodsi czytelnicy, gdyż autor postarał się o inteligentne ocenzurowanie wszelkich wulgaryzmów. Nie oznacza to jednak, że nieco starsi fani Deana Koontza poczują się rozczarowani, gdyż według mnie powieść jest uniwersalna i każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Powieść to kontynuacja serii o Oddzie Thomasie, lecz można ją czytać bez znajomości poprzednich części. Autor zadbał o zamieszczenie kilku wzmianek, które pozwalają czytelnikowi rozeznać się we wcześniejszych wydarzeniach. Jeśli więc macie ochotę na lekturę dobrej powieści przygodowej z elementami fantasy, koniecznie sięgnijcie po „Apokalipsę Odda” i rozkoszujcie się urzekającą prozą Deana Koontza.

Polecam.

Korekta: Urszula Pitura

apokalipsa-odda-qfant

  • Autor: Dean Koontz
  • Tytuł: Apokalipsa Odda
  • Tytuł oryginalny: Odd Apocalypse
  • Wydawnictwo: Albatros A. Kuryłowicz
  • ISBN: 978-83-7885-517-0
  • Data wydania: 24 października 2014
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • Liczba stron: 400
Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: