Barbara Hollender „Od Wajdy do Komasy”

Barbara Hollender „Od Wajdy do Komasy”


Recenzował: Damian Drabik

„Od Wajdy do Komasy” to fascynująca monografia poświęcona wybranym polskim reżyserom, która powinna zagościć na półce każdego kinomana zainteresowanego rodzimym filmem. Autorka, krytyk filmowy, Barbara Hollender, jak sama przyznaje – wybrała reżyserów w sposób subiektywny, swoje eseje poświęciła tym, którzy byli i są jej najbliżsi. Znajdują się tu teksty opowiadające o życiu i twórczości m.in. Krzysztofa Zanussiego, Agnieszki Holland, Andrzeja Wajdy, Ryszarda Bugajskiego, Jana Jakuba Kolskiego czy Wojciecha Smarzowskiego.

Szkice są bardzo zróżnicowane, choć w każdym znajdują się elementy biograficzne, fragmenty wywiadów czy osobistych rozmów z twórcami, opisy i interpretacje dzieł omawianych osób. Hollender wnosi też wiele od siebie, nie jest jedynie bierną dokumentalistką, wtrąca swoje uwagi, wygłasza własne opinie. Wreszcie znajdziemy tutaj liczne ciekawostki z życia reżyserów, o których nie przeczytamy w oficjalnych biografiach. Niektóre smutne, niektóre zabawne, często bardzo osobiste; czasem twórcy dzielili się nimi z autorką bezpośrednio, czasem dowiadywała się ich od znajomych, bliskich, przyjaciół artystów. Wszystkie rozdziały opatrzone są cytatem-wypowiedzią każdego z omawianych reżyserów oraz czarno-białą fotografią.

Czytając te szkice, nie sposób się nudzić. Hollender bardzo wnikliwie podchodzi do tematu, każdemu reżyserowi poświęca wiele uwagi, niekiedy opowiada o przeszłości twórców z iście prozatorskim zacięciem, gdzie indziej zaś skrupulatnie i na sucho wymienia ich dokonania. Nie brak osobistych wstawek, wspomnień związanych ze spotkaniami autorki z artystami, robi wrażenie chociażby krótki ale wymowny wstęp do rozdziału o Januszu Morgensternie, gdy Hollender pisze o ekscytacji towarzyszącej zbliżającemu się wywiadowi ze Steve’em McQueenem. Tuż przed rozmową otrzymała informację o śmierci twórcy „Do widzenia, do jutra”, a wtedy wywiad zupełnie przestał ją obchodzić. Podobnie sprawa ma się z Krzysztofem Kieślowskim, reżyserem ceniącym sobie życie prywatne, o którym można było pisać wiele przede wszystkim w kontekście jego wybitnej twórczości. Dzięki rozmowom z jego bliskimi przyjaciółmi, czy wreszcie z jego córką, tworzy nie tylko obraz genialnego reżysera, ale również wspaniałego człowieka, dobrego przyjaciela i kochanego ojca.

„Od Wajdy do Komasy” – dzięki umiejętnościom autorki – sprawia, że czytelnik może spojrzeć na filmy swoich ulubieńców z zupełnie innej strony. Zbliżyć się do twórców, zrozumieć ich działanie, poznać emocje, jakie kierowały nimi przy realizacji swoich dzieł. Kolski opowiada o swoim dzieciństwie, kiedy 3 lata spędził u dziadków na wsi. Ten pobyt z dala od miasta, przypominający pobyt w innym świecie, kształtował jego wyobraźnię i trwale odcisnął piętno na jego późniejszej kinematografii. Dość powiedzieć, że życie Staszka z „Historii kina w Popielawach” jest niemal odbiciem ówczesnego życia Kolskiego. Hollender stara się jak najmocniej poznać tych ludzi, zadawała im różne pytania, nie tylko o ich najważniejsze dokonania, ale też o filmy, które ich zdaniem są najgorsze. Jest w tym wiele samokrytycyzmu, na przykład Skolimowski nie boi się mówić o tym, jak bardzo nieudane było „Ferdydurke”, a Kawalerowicz opowiada o swoim ogromnym rozczarowaniu „Magdaleną”. Hollender jest jednak przede wszystkim krytykiem i również sama chwali lub nie zostawia suchej nitki na wybranych filmach artystów.

Monografia Hollender to praca rzetelna, szczegółowa, a przede wszystkim ciekawa. Owszem, zabrakło mi tu kilku twórców, o jakich równie chętnie poczytałbym w takiej formie, lecz siłą rzeczy nie dało się napisać o każdym. Mam nadzieję, że kolejna część zaspokoi mój apetyt. Bo z książką „Od Wajdy do Komasy” jest tak, że mamy ochotę na jeszcze więcej. To wieloaspektowe teksty, tętniące od emocji i pozbawione publicystycznego zdystansowania. To znakomite historie ludzi, którzy stanowili i stanowią o sile polskiego kina.

 

Korekta: Katarzyna Tatomir

Od.Wajdy.do.Komasy_a

  • Kategoria: Biografie, wspomnienia
  • ISBN: 978-83-7961-010-5
  • Data wydania: 11.09.2014
  • Format: 168mm x 240mm
  • Liczba stron: 448
Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: