Anthony Peake, „Philip K. Dick – człowiek, który pamiętał przyszłość”

Anthony Peake, „Philip K. Dick - człowiek, który pamiętał przyszłość”


Recenzowała: Lucyna Markowska

Jeśli czytasz science-fiction, to na 100% nie trzeba przedstawiać Ci Philipa K. Dicka. Jeśli czytasz fantasy, to na 100% nie trzeba przedstawiać Ci Philipa K. Dicka. Jeśli czytasz cokolwiek – co nie jest tylko ulotką w sklepie, ale może aspirować do miana jakiegokolwiek gatunku i rodzaju książki – to w zasadzie mogę się założyć, że Philipa K. Dicka znasz chociażby ze słyszenia. Bo jakże by inaczej przy pisarzu tego formatu? Można za fantastyką w ogóle nie przepadać, ale nawet wtedy prędzej czy później trafimy na film inspirowany twórczością amerykańskiego autora albo wprost nawiązujący do jego postmodernistycznego nurtu SF.

Philip K. Dick znany jest bowiem z łączenia wątków socjologicznych z rozważaniami teologicznymi, typowymi motywami fantastycznymi i psychodelicznym klimatem, dzięki którym zyskał sobie uznanie czytelników na całym świecie. Co jednak wiemy o nim jako personie? Czy w ogóle potrzebujemy takich informacji przy interpretacji jego bogatej spuścizny twórczej? Jakie elementy życia znalazły swoje odzwierciedlenie w jego powieściach? Sięgając po publikacje Anothoniego Peake’a, miałam nadzieję, że uda mu się rozwiać przynajmniej część z moich wątpliwości, jeśli nie od razu odpowiedzieć na wszystkie pytania. Czy się jednak zawiodłam czy nie, to już odrębna kwestia.

Zacznijmy od tego, że biografia poświęcona Philipowi K. Dickowi została podzielona na cztery części wraz z epilogiem.

W pierwszej z nich, rozbitej dodatkowo na podrozdziały, możemy prześledzić w zasadzie całe życie pisarza na poszczególnych etapach: poczynając od przyjścia na świat w 1928, poprzez pracę powieściopisarza w latach 1954-1958, kawalerskie życie 1970-1971 i na ostatnich latach kończąc (1979-1982). Całość zaprezentowana w formie bardzo rzetelnej, wciągającej biografii okraszonej ciekawostkami życia osobistego: jak chociażby okoliczności „zostania mężczyzną”, zdobycie zgody na małżeństwo od matki czy przypadkową znajomość z członkami sekty wierzącej, że zbliża się koniec świata i „kosmiczni bracia” uratują ludzkość przed zagładą (dzień ten miał nastąpić 22 kwietnia 1959 roku, więc trochę się rozczarowali…). Obok fragmentów listów pisarza, jego przemyśleń i recenzji, w publikacji znalazły się także czarno-białe zdjęcia: przedstawiające sceny z filmów i samego pisarza na różnych etapach życia, od niesfornego kilkulatka po późne zdjęcia z synem, a nawet fotografie androida PKD, z którym w 2005 r. dziennikarze przeprowadzali wywiady. Niestety, robot był w stanie jedynie korzystać z bazy cytatów z powieści i najczęściej udzielanych przez autora w wywiadach odpowiedzi, jak chociażby na nieśmiertelne pytanie: „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?”.

Druga część nawiązuje do problematyki ezoterycznej. Pisarz był bowiem bardzo złożoną osobowością. Z jednej strony krytycznie podchodził do zjawisk parapsychicznych, z drugiej wierzył m.in. w duchy czy działania niewidzialnych sił sprawczych. Często również dyskutował na temat istnienia latających spodków. Rozdział ten w całości skupia się zatem na analizie i prezentacji często sprzecznych ze sobą informacji, które rzucają ciekawe światło na to, jakim naprawdę człowiekiem był Philip K. Dick? Czym było jego poszukiwanie tajemnicy wszechświata? Wiara w iluzję, że wciąż żyjemy pod władaniem imperium rzymskiego i liczne, inne, dziwne przypadki ocierające się o granicę obłędu – jak przeświadczenie, że jest szpiegowany przez organizacje Solarcon.

Wreszcie, część trzecia, „Wyjaśnienia neurologiczne”, porusza temat rzeczywistej choroby pisarza w oparciu o różne dowody jego zaburzeń nerwowych i zażywane środki halucynogenne. Oto jeden z przykładów, jak autor opisywał swój stan: „Niedługo później zacząłem odczuwać silniejsze zniekształcenia przestrzeni. Podłoga albo się wybrzuszała, albo zapadała i gdy próbowałem po niej iść, miałem wrażenie, że stąpam po gąbce”. A chociaż opis wydaje się niepokojący, to jednak jak Anthony Peake przyznaje, obecnie niemożliwe jest postawienie jakiejkolwiek bezkrytycznej diagnozy.

„Philip K. Dick - człowiek, który pamiętał przyszłość” to publikacja nad wyraz udana, nie tylko ze względu na potencjalną wartość w badaniach literaturoznawczych, ale – przede wszystkim – jako zbiór wielu ciekawych informacji dla fanów amerykańskiego autora. Polecam ją zatem wszystkim, którzy próbują się dowiedzieć, skąd czerpał on swoje inspiracje i wynikiem czego mogły być tak niepokojące wizje. To bowiem nie tylko droga przez jego twórczość czy życie, ale próba zrozumienia skomplikowanej tożsamości, która fascynuje i zadziwia odbiorców do dnia dzisiejszego.

Korekta: Katarzyna Tatomir

Tytuł: Philip K. Dick - człowiek, który pamiętał przyszłość
Tytuł oryginału: A Life Of Philip K. Dick. The Man Who Remembered the Futureczłowiek-qfant
Autor: Anthony Peake
Tłumaczenie: Tomasz Hornowski
Wydawca: Wydawnictwo Rebis
ISBN: 978-83-7818-540-6
Liczba stron: 344
Format: 150 x 225
Cena: 44,90 zł
Data wydania: 2015

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: