Andrzej Pilipiuk „Sowie zwierciadło” (Oko Jelenia t. 7)

Andrzej Pilipiuk „Sowie zwierciadło” (Oko Jelenia t. 7)


Recenzowała: Olga Michalik

Wbrew swoim wcześniejszym zapowiedziom, że wydana w 2011 roku „Sfera Armilarna” będzie ostatnim tomem popularnej serii „Oko Jelenia”, Andrzej Pilipiuk po raz kolejny postanowił przybliżyć nam dalsze losy głównych bohaterów cyklu. Jak wszyscy wierni czytelnicy z pewnością wiedzą, „Oko Jelenia” opowiada historię grupy młodych ludzi niespodziewanie przeniesionych w czasie do XVI-wiecznej Norwegii przez tajemniczego kosmitę, Skrata. Dał on im spełnienia niezwykle ważne zadanie – odnalezienie tytułowego artefaktu, dzięki któremu można ocalić planetę, która w XXI wieku ma ulec zagładzie. Młody nauczyciel, Marek, wraz ze swoim kilkunastoletnim uczniem Staszkiem oraz poznaną po drodze XIX-wieczną szlachcianką Heleną zmuszeni są odnaleźć się w całkowicie odmiennych dla nich realiach oraz stawić czoła wielu niebezpiecznym sytuacjom, w których niejeden zapewne postradałby zdrowie, a nawet życie. I chociaż w szóstym tomie misja zostaje odwołana, a tragiczna przyszłość Ziemi ulega pozytywnej zmianie, okazuje się, że autor nie powiedział jeszcze ostatniego słowa… W „Sowim zwierciadle” mamy okazję ujrzeć losy Staszka i Heli rzuconych do cierpiącej pod carskim zaborem XIX-wiecznej Polski i przeżywać wraz z nimi ostatnie chwile powstania styczniowego. Na przemian z ich historią widzimy sceny z życia Marka Oberecha, któremu jako jedynemu udało się powrócić do współczesności. Niestety wpada on w ręce zbirów nasłanych przez pewnego wpływowego biznesmena i jednocześnie ojca zaginionego licealisty – Staszka, który za wszelką cenę pragnie poznać miejsce pobytu swojego jedynego syna. I za nic w świecie nie chce uwierzyć w wersję opowiadaną mu przez nauczyciela…

„Sowie zwierciadło”, podobnie jak cały cykl, jest interesującą i nieźle napisaną powieścią fantastyczno–przygodową, opartą na solidnych podstawach historycznych. Doskonale oddane realia dziewiętnastowiecznej Polski sprawiają, że pogrążając się w lekturze, faktycznie możemy uczestniczyć w życiu ówczesnych mieszkańców Europy. Doskonale odzwierciedlony klimat oraz realia nękanej zaborami ojczyzny są z pewnością największą zaletą powieści. Kolejnymi są lekki, łatwo przyswajalny język oraz niezwykle wciągająca fabuła, która działa relaksująco na czytelnika, umożliwiając mu oderwanie się od szarej codzienności. Wzorem poprzednich części obie linie fabularne przeplatają się wzajemnie, nie pozwalając nam się nudzić ani przez moment. Co prawda akcja książki toczy się znacznie wolniej niż w pozostałych tomach cyklu, nie jest jednak pozbawiona elementów budzących żywe emocje, takich jak pojedynek Staszka z kozackimi mistrzami szabli czy opis ataku na carski konwój przewożący pojmanych powstańców.

Polecam lekturę wszystkim, którzy pragną poznać kontynuację losów bohaterów ulubionego cyklu, oraz oczywiście wszystkim wielbicielom twórczości Andrzeja Pilipiuka. Należy jednak pamiętać, iż jest to już siódmy tom tego popularnego cyklu, dlatego jego lektura może sprawić nieco problemu czytelnikom nie wtajemniczonym w wydarzenia opisywane w poprzedzających go częściach. Zachęcam więc do zapoznania się z nimi w porządku chronologicznym, tym bardziej, że od momentu ukazania się pierwszego tomu minęło już 7 lat.

Korekta: Aleksandra Żurek

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: