Alfred Siatecki, „Postrzelony”

Alfred Siatecki, „Postrzelony”


Autor: Kinga Król

„Zbrodnia w bibliotece” to kryminalny cykl wydawnictwa Oficynka, w którym mają okazję zaprezentować się głównie debiutujący autorzy. Po dwóch obiecujących pozycjach nadeszła pora na trzecią odsłonę serii – „Postrzelonego” pióra Alfreda Siateckiego. Chociaż autor nie jest „świeżynką” na rynku literackim, gdyż popełnił już w przeszłości między innymi kilka powieści obyczajowych, jest to jego debiut kryminalny. Obycie pisarskie nie gwarantuje jednak sukcesu żadnej książce, choć daje nadzieję na niezłą literacką ucztę. Zobaczmy, jak będzie tym razem.

W niejasnych okolicznościach ginie znany i majętny poseł Krystyn Kunicki. Bez przeprowadzenia drobiazgowego śledztwa, zebrania jednoznacznych dowodów, ku zdumieniu wielu ekspertów, prokurator orzeka śmierć samobójczą posła. Szybkie umorzenie śledztwa wzbudza wśród niektórych osób wiele wątpliwości. Jednym z nich jest doświadczony dziennikarz śledczy Daniel Sateck. Pomimo braku przychylności naczelnej swojej gazety, zaczyna on śledztwo na własną rękę, próbując za wszelką cenę dotrzeć do prawdy. Wzbudza to jednak niezadowolenie pewnych wpływowych ludzi, którym z niewiadomych powodów zależało na szybkim umorzeniu sprawy śmierci Kunickiego. Daniel wydaje się być jednak nieugięty, nawet w obliczu czyhających na niego niebezpieczeństw. Czy jeden odważny dziennikarz jest w stanie wygrać z grupą nieobliczalnych i wpływowych ludzi?

Daniel Sateck, główny bohater powieści, jest przykładem – tracącego obecnie na wartości – rzetelnego dziennikarza. To człowiek, który swój zawód traktuje jak misję, kierujący się w swojej pracy kodeksem etycznym i honorowym. Na tle ludzi młodszej generacji, wyznających zasadę „po trupach do celu”, którym nieobce są manipulacje informacjami i faktami, Daniel wychodzi na niedzisiejszego i zacofanego. Bycie upartym, nieugiętym a przede wszystkim niezależnym, wymaga jednak odwagi, której naszemu bohaterowi z pewnością nie brakuje. Jego postawa pełna poświęcenia w dążeniu do odkrycia prawdy zasługuje na podziw, choć z drugiej strony − demaskuje bezradność i opieszałość służb mundurowych i politycznych w wielu istotnych sprawach. Prawda jest bowiem taka, że gdyby nie dziennikarze, wiele ciemnych spraw i układów nie ujrzałaby światła dziennego.

Akcja powieści rozwija się spokojnie, niespiesznie. Czytelnik ma czas dokładnie przyjrzeć się pojawiającym się bohaterom, emocjonalnie się do nich ustosunkować, ale również odkrywać kolejne elementy układanki w dziennikarskim śledztwie. Intryga kryminalna jest dobrze przemyślana i ciekawie poprowadzona, dzięki czemu powieść czyta się z nieskrywanym zaciekawieniem.

Alfred Siatecki w niezwykle ironiczny, a zarazem trafny sposób, opisuje polską rzeczywistość, skupiając się głównie na arenie politycznej. Nieuczciwie zdobywane poparcie społeczeństwa, łapówki, liczne układy, bezwzględność, hołdowanie hasłom relatywizmu etycznego, gdzie normy i zasady mają pojęcie względne, to charakterystyka ludzi władzy, niekoniecznie tych w wymiarze ogólnokrajowym. Podziwiam autora za odwagę wytknięcia błędów ludziom, którzy dochodząc do władzy, zapominają o swoich wzniosłych postulatach, zasadach, wartościach. W czeluściach ogromnych gabinetów, gdzie przepych wprost razi w oczy, zapominają o problemach prostych ludzi, którzy z ufnością oddali na nich swój głos, licząc na odmianę swojego, nieraz ciężkiego, losu.

Świat wykreowany przez autora jest poniekąd smutną rzeczywistością, w której jednostka jest jedynie małym trybikiem w ogromnej machinie władzy, gdzie niewiele zależy od zwykłego śmiertelnika, a ludzie coraz częściej ulegają licznym wpływom (niekoniecznie dobrym) i podporządkowują się ślepo wartościom, poglądom, zasadom i normom. Czy obraz ten jednak znacząco różni się od naszej codzienności?

Sięgając po „Postrzelonego”, spodziewałam się jedynie dobrej powieści kryminalnej i… nie zawiodłam się. Mało tego, dostałam kawał mądrej i przemyślanej historii, opowiedzianej słowami doświadczonego życiowo człowieka, która nie pozostawia po przeczytaniu jedynie pustki w głowie i poczucia zmarnowanego czasu.

Bez zastanowienia sięgnę po kolejną powieść Alfreda Siateckiego. Radzę zapamiętać to nazwisko, ponieważ uważam, że ten Pan namiesza jeszcze w kryminalnym światku.

Korekta: Paulina Koźbiałpostrzelony_qfant

  • Autor: Alfred Siatecki
  • Tytuł: Postrzelony
  • Seria: Zbrodnia w bibliotece
  • Data wydania: 10 maja 2013 r.
  • Wydawnictwo: Oficynka
  • ISBN: 978-83-62465-77-4
  • Liczba stron: 472
  • Okładka: miękka
Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: