Agnieszka Pruska, „Literat”

Agnieszka Pruska, „Literat”


Recenzowała: Jagoda Wochlik

Na ile sposobów można zabić człowieka?

             W debiutanckich powieściach jest coś ciekawego. Pojawia się zupełnie nowe nazwisko, nie do końca wiadomo, czego można, a czego należy się po autorze spodziewać. Zwykle w przypadku takich książek podchodzi się do lektury z ciekawością, ale bez oczekiwań, które towarzyszą nam, gdy sięgamy po znanych już, lubianych i cenionych autorów. Do grona debiutantów dołączyła ostatnio Agnieszka Pruska – kryminalną powieścią „Literat”.

            Bohaterem książki Agnieszki Pruskiej jest nadkomisarz Barnaba Uszkier, pracownik gdańskiej policji. Z lakonicznej notki biograficznej na odwrocie okładki dowiadujemy się, iż autorka jest uczestniczką spotkań Oliwskiego Klubu Kryminałów. Pruska swoją powieścią pogrywa ze znaną i akceptowaną przez czytelników postacią śledczego. Barnaba wyróżnia się nie tylko imieniem, ale i szczęśliwym życiem rodzinnym. Ma bowiem żonę i dwóch synów. A rozwodu na horyzoncie ani śladu. Żadnego zaglądania do kieliszka czy innych nałogów. Jest więc tak daleko od takich postaci, jak Wallander, Blomkvist czy Hole, jak tylko daleko być można. Co nie przeszkadza jednak, by w swojej karierze zetknął się ze sprawą nie do rozwiązania. Pewnego sobotniego poranka w Gdańsku odnaleziona zostaje bowiem… mumia. Współczesna mumia. Epika Uszkiera, na którą składa się cały wachlarz postaci – dwie seksowne policjantki, emeryt, któremu trudno pożegnać się z zawodem, nadgorliwy żółtodziób, psycholog, marzący o zostaniu profilerem – rozpoczyna śledztwo. Do niczego jednak nie dochodzą. Na szczęście, zaprzyjaźniony patolog odnajduje wątły trop. Okazuje się, że jest kilka spraw, których nic nie łączy, no może poza faktem, że wszystkie są nierozwiązane, a morderca zawsze zabija, stosując dwie metody. Uszkier wpada na trop seryjnego mordercy, który równie chętnie przejedzie człowieka samochodem, co zamieni go w zmumifikowane zwłoki. Zaczyna się wyścig z czasem, nim morderca wybierze następną ofiarę…

            Dodatkowym smaczkiem powieści Agnieszki Pruskiej jest postać cioci Lusi, bibliotekarki i znawczyni kryminałów. Środowisko ludzi czytających i znających powieści kryminalne jest tu drugoplanowym, ale bardzo istotnym bohaterem. Postać starszej pani wprowadza do książki nieco humoru. Poza tym, większość z nas skwapliwie jej przytaknie, nie potrafiąc nie zgodzić się z jej opinią – Tess Gerritsen rządzi! (Choć osobiście nie uznałabym Mumii za tę z jej książek o Rizzoli i Isles, która jest najbardziej warta uwagi.) Kolejnym niezaprzeczalnym walorem powieści są także dokładne opisy technik kryminalistycznych i sposobu prowadzenia dochodzenia. A miłośnicy kryminałów wszak bardzo lubią szczegóły i dokładność. Tego nie można debiutującej autorce odmówić. W tej kwestii spisała się na medal.

            „Literat” nie obył się jednak bez pewnych drobnych potknięć, nie zawsze popełnionych z winy autorki. Zaplanowanie kryminału, w którym sprawy łączy jedynie to, że nie można ich rozwiązać sprawia, że bohaterowie miotają się, nie bardzo mają pomysł na popchnięcie śledztwa do przodu, a to sprawia, że w zasadzie niewiele się dzieje, pojawiają się dłużyzny. Czytelnik zaczyna się nieco irytować na nieudolnych policjantów, którzy nie potrafią niczego wydedukować i niestety w pewnym momencie jest już znudzony. Drugie potknięcie to już wina redakcji i korekty. Nikt nie wyłapał, że w tekście pomylone zostało imię jednej z ofiar. Raz figuruje ona jako Andżelika Mięsko, innym razem policjanci mówią o Agacie. Błąd ten pojawia się kilkanaście razy, a nikt tego nie poprawił.

                 Notka na odwrocie strony tytułowej nie pozostawia wątpliwości, komisarz Barnaba Uszkier jeszcze powróci. Będziemy mogli zapoznać się z całą pewnością z kolejnymi jego przygodami. Czy warto? Dlaczego nie, chętnie zerknę, by przekonać się, jaka będzie druga książka Agnieszki Pruskiej.

 Literat_qfant

Korekta: Paulina Koźbiał

  • Seria wydawnicza: Zbrodnia w Bibliotece
  • Wydawnictwo: Oficynka
  • Data wydania: 3 maja 2013
  • Liczba stron: 329
  • ISBN: 9788362465781
Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: