„W Górach Szaleństwa i Inne Opowieści”, H.P. Lovecraft

„W Górach Szaleństwa i Inne Opowieści”, H.P. Lovecraft


Recenzował: Damian Drabik

Miłośnicy przerażającej twórczości H.P. Lovecrafta w Polsce nie mają podstaw do narzekania. Na naszym rynku raz za razem ukazują się kolejne wznowienia jego legendarnej prozy, często opatrywane coraz to ciekawszymi opracowaniami dotyczącymi życia i twórczości Samotnika z Providence. Takowych niestety brakuje w grubym tomiszczu „W Górach Szaleństwa i Inne Opowieści”, które ukazało się w tym roku nakładem wydawnictwa Zysk. W tym przypadku mamy do czynienia tylko i wyłącznie z tekstami Lovecrafta. Zważywszy jednak na rozmiary tejże pozycji i liczbę tekstów, jakie się w niej znalazły, brak dodatków można wybaczyć. W końcu to blisko 750 stron znakomitej grozy.

Nie sądzę, by postać H.P. Lovecrafta trzeba było komuś szczególnie przedstawiać, jest to bowiem prawdziwa legenda literatury grozy, człowiek, którego bez wyrzutów sumienia można postawić w jednym rzędzie z takimi tuzami jak Edgar Allan Poe czy Bram Stoker. Amerykanin jest autorem tak zwanej „mitologii Cthulhu”, która wywarła olbrzymi wpływ na popkulturę i dziś żyje już własnym życiem m.in. w grach komputerowych, kinie, a nawet muzyce. Twórczość Lovecrafta do dziś inspiruje rzesze artystów na całym świecie.

Ten zbiór można polecić zarówno zagorzałym miłośnikom Amerykanina, jak i tym, któ®zy chcą dopiero zacząć przygodę z jego twórczością. Jest tu wiele krótkich tekstów, stanowiących ciekawe wprowadzenie do prozy Lovecrafta, przedsmak do tego, co czeka nas w tych dłuższych, najsłynniejszych już dziełach. A są wśród nich m.in. tytułowe „W Górach Szaleństwa”, „Zew Cthulhu”, „Szepczący w ciemności” czy „Cień spoza czasu”. Razem siedemnaście utworów i gwarancja licznych wieczorów spędzonych w towarzystwie klasycznej grozy.

Twórczość Lovecrafta cechuje znakomite wyważenie pomiędzy klimatem tajemniczości i grozy wynikającej z niewiedzy a makabrą i niekiedy dość obrazową przemocą. Nie jest to zaledwie jeden rodzaj horroru, Amerykanin z powodzeniem korzysta z różnych konwencji, rozszerzając je dla własnych potrzeb. W „Muzyce Ericha Zanna” groza będzie bardziej w stylu Poego, gdzie nie mamy do czynienia z namacalnymi elementami nadprzyrodzonymi, lecz z samymi opisami stanowiącymi kapitalny popis językowy, potrafiącymi wywołać gęsią skórkę. Tymczasem w kultowym „Zewie Cthulhu” nie brak już obrazów przerażających kultów, potworów i morderczych czynów.

„W Górach Szaleństwa i Inne Opowieści” to obowiązkowa pozycja dla miłośników twórczości Lovecrafta, którzy dotychczas nie posiadają jeszcze swojego egzemplarza jego prozy. Pięknie wydane tomiszcze będzie się wspaniale prezentować na półce. Tym bardziej jednak zachęcam do sięgnięcia po tę książkę tych, którzy jeszcze z utworami amerykańskiego klasyka się nie spotkali. Zróżnicowane teksty w tym zbiorze będą stanowiły dobre wprowadzenie do jego twórczości. Polecam.

Rok wydania: 2017

Stron: 740

Oprawa: twarda

Format: 155x235

Tłumacz: Ryszarda Grzybowska, Robert Lipski, Michał Wroczyński

Data premiery: 9 styczeń 2017

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: