W rezydencji Omegusa dochodzi do tragedii – młoda kobieta, Gwendolen Kilmuir, popełnia samobójstwo na skutek ostrych komentarzy Isobel Alvie. Oskarżona o doprowadzenie do nieszczęścia Isobel staje przed nie lada wyzwaniem: by uniknąć ostracyzmu ze strony arystokratów, musi odbyć „pielgrzymkę na średniowiecznych zasadach”, jak nazywa ten sposób odpokutowania win Omegus, czyli udać się na północ, do mroźnej Szkocji, gdzie powiadomi matkę Gwendolen o śmierci córki. W podróży istotną rolę odegra również przyjaciółka Isobel – Vespasia Cumming-Gould, którą znamy jako starszą, dystyngowaną damę z „Bramy zdrajców”. Opowieść jest prosta i zarazem sugestywna – grudniowa, szkocka pogoda nie sprzyja podróżowaniu, zaś przemyślenia i wnikliwe dociekania Vespasii intrygują i pobudzają wyobraźnię czytelnika. Ciekawy motyw wędrówki i przemiany łączy się z odkrywaniem prawdy, a całość doprawiona jest szczyptą historycznych detali.
Muszę przyznać, że Anne Perry znów mnie oczarowała – „Świąteczna podróż” stanowi lekturę przyjemną, choć mało skomplikowaną i wystarczającą raptem na jeden wieczór. Książka odrywa czytelnika od szarej rzeczywistości i pozwala mu zatopić się w barwnych, wiktoriańskich czasach. Do tego rozmaite niuanse i arystokratyczne smaczki, jak oschłość i bezwzględność zepsutych arystokratów (a zarazem ich śmieszny strach przed wykluczeniem z towarzystwa), wprowadzają do tej opowieści specyficzną, charakterystyczną dla twórczości Anne Perry atmosferę. Polecam tę lekturę, choćby dla lepszego zapoznania się z historią Vespasii, której dzieje wyłaniają się powoli spomiędzy wierszy tekstu. A trzeba wiedzieć, że pod płytkim, powierzchownym pięknem zewnętrznym, dama ta skrywa wiele tajemnic. Przenikliwy umysł i wewnętrzna szlachetność pozwalają domniemywać, że Anne Perry ukształtowała Vespasię nie tylko jako bohaterkę swych powieści, ale też jako wzór, do którego sama, jako kobieta, dąży.
Korekta: Natalia Bieniaszewska
Książkę można kupić między innymi TUTAJ.














































