Głównym bohaterem powieści jest Peter Zak – psychiatra i specjalista od urazów mózgu, pracujący niekiedy jako biegły sądowy. I to właśnie ta ostatnia profesja, w połączeniu z fascynacją doktora kryminalistyką, przyczyniła się do morderstwa jego żony. Kobieta padła bowiem ofiarą zemsty człowieka, opiniowanego w sądzie przez Zaka. Ta tragiczna historia odcisnęła ogromne piętno na Peterze, który, uciekając w pracę, próbuje uporać się z przytłaczającym poczuciem winy i bólem po stracie ukochanej osoby. Wspomnienia powracają ze zdwojoną siłą, gdy doktor ponownie staje przed propozycją udziału w procesie sądowym. Ciekawość psychiatry wzbudza interesujący przypadek kobiety – Sylvii Jackson (cierpiącej na amnezję w wyniku postrzału głowy), która twierdzi, że pamięta sprawcę. Mimo złych przeczuć, Peter Zak postanawia zaangażować się w tę sprawę. Bez wątpienia, ta odważna decyzja wystawi naszego bohatera na ogromne niebezpieczeństwo…
Czy Peter pomoże rozwikłać zagadkę? Czy kobieta faktycznie zapamiętała sprawcę? Co grozi doktorowi? „Amnezja” to – pozornie – kryminał jakich wiele. Pojawiają się tu, popularne ostatnimi czasy, wątki medyczne i psychologiczne, które, paradoksalnie, urozmaicają fabułę książki. Elementem, który wyciągnął powieść z odmętów zwykłości i szablonowości, jest z pewnością świetna kreacja głównego bohatera – psychiatry, Petera Zaka. Postać doktora zaintrygowała mnie swoją barwnością a zarazem… normalnością.
G.H. Ephron posługuje się prostym językiem. Nie stosuje żadnych udziwnień, a medyczne zagadnienia przedstawia w sposób zrozumiały nawet dla zwykłego, nieobeznanego ze specjalistyczną terminologią czytelnika.
Jeśli ktoś lubi zagadki kryminalne z medycyną i psychologią w tle, to z całą pewnością powinien sięgnąć po książkę G.H. Ephron. Dla mnie lektura „Amnezji” była niezwykle miłym urozmaiceniem kilku letnich wieczorów.
Korekta: Natalia Bieniaszewska
Książkę można kupić między innymi TUTAJ.
































Często nie zdajemy sobie sprawy, jak ważną rolę w naszym życiu odgrywa pamięć. To dzięki niej mamy wspomnienia, przetwarzamy rozmaite informacje, uczymy się – czyli, najogólniej rzecz biorąc, umożliwia nam ona prawidłowe funkcjonowanie. Niektórzy psycholodzy porównują pamięć do pisma obrazkowego – przechowujemy w niej bowiem obrazy osób, przedmiotów i sytuacji, a ich przywołanie pociąga za sobą szereg skojarzeń. Mimo ogromnego postępu współczesnej medycyny, specjalistostrm nie udało się w pełni zrozumieć funkcjonowania ludzkiego umysłu, który wciąż skrywa przed nami swe tajemnice.













