Miesięcznik literacki. Czerwiec/lipiec

Miesięcznik literacki. Czerwiec/lipiec


Autor: Izabela Grzelak-Barczewska

Najnowszego Miesięcznika literackiego nie polecam osobom na diecie. Czemu? Bo gro informacji będzie o smakołykach, których – nie oszukujmy się – jeść nie wolno, jeśli chce się wbić w nowiutką parę jeansów lub poprawnie wyglądać w bikini. Tym właśnie, walczącym o piękną sylwetkę czytelnikom/czytelniczkom, sugeruję poprzestać na lekturze niniejszego akapitu. No chyba, że macie ochotę poćwiczyć silną wolę…

Pewna florydzka lodziarnia, All Natural Ben & Jerry Finest Vermont, zaproponowała swoim klientom serię lodów zainspirowanych znanymi książkami. I tak, dla wielbicieli sagi autorstwa J. K. Rowling – „Berry Potter and the Container of Secrets”, lody o smaku będącym magicznym połączeniem kremowego piwa, truskawkowych fasolek Bertiego Botta i czekoladowych żab. (…) W lodowej kolekcji znaleźć można również „Olivera Twista”, klasyczny deser, będący połączeniem smaku ciemnej czekolady i wanilii z odrobiną angielskiego toffee[1].

Jak za pomocą czekolady wpływać na serca i umysły, wiedziała już Vianne Rocher, bohaterka kultowej „Czekolady”. Badacze z Uniwersytetu w Hasselt w Belgii postanowili pójść w jej ślady i przeprowadzić smakowity eksperyment: przez połowę godzin otwarcia jednej z księgarń rozpylali ledwie wyczuwalny czekoladowy aromat. Efekt? Kiedy zapach został rozpylony, klienci wykazywali większą skłonność do spędzania w księgarni więcej czasu, 2,22 razy częściej z uwagą przeglądali większą ilość książek i czytali opisy na tylnej okładce, prawie 3 razy częściej wchodzili też w interakcję z personelem, zadając pytania odnośnie asortymentu[2].

Naukowców interesowała sprzedaż książek z czterech gatunków literackich: dwóch kojarzących się z aromatycznym smakołykiem (kulinaria i romanse) oraz dwóch niepociągających za sobą takich skojarzeń (książki historyczne i kryminały/thrillery). Sprzedaż książek w pierwszej kategorii wzrosła o 40 procent, gdy zapach czekolady unosił powietrzu. Sprzedaż książek w drugiej kategorii również wzrosła, choć o nieco skromniejsze 22 procent. Co ciekawe jednak, klienci byli bardziej skłonni zaglądać do thrillerów i kryminałów, kiedy sklep pozostawał bezwonny. Najwyraźniej zapach czekolady kierował potencjalnych czytelników do półek z innymi gatunkami literackimi[3].

Wniosek? Aromat czekolady może przekonać nas do zakupu wszystkiego, pod jednym wszakże warunkiem: wyrób, który sprzedawca chce nam zaoferować, musi kojarzyć się nam z czekoladą. I jeszcze jedno, na zapachową sugestię bardziej podatne są kobiety. Ot, „słaba płeć” dźwignią handlu. Ale czy to naprawdę aż taka odkrywcza konkluzja?

Ciekawy pomysł na promocję, a przy tym na naukę krojenia nożem, miała pewna szkoła kucharska z Kolumbii. Zleciła agencji Ogilvy & Mather w Bogocie wykonanie książki, którą można otworzyć jedynie… dzięki precyzyjnemu przekrojeniu jej. Każdy uczeń Szkoły Gotowania Carulla otrzymuje na pierwszych zajęciach przygotowaną ze specjalnego tworzywa książkę kucharską. Publikacja nosi tytuł „Pokrój przepis” i aby zapoznać się z zawartymi w niej przepisami, należy dokładnie rozciąć kartki wzdłuż perforacji. Zadanie nie jest ponoć wcale takie łatwe i – co najważniejsze – pozwala wyrobić sobie niezbędną umiejętność[4].

miesiecznik_literacki1_qfantCiekawe edytorsko pozycje nie zdarzają się być może nazbyt często, ale nie są znowu taką rzadkością. Przynajmniej w porównaniu z książkami zrobionymi własnoręcznie. A jeszcze takimi, które stanowiły dowód gorących uczuć i prezent dla ukochanej? To dopiero prawdziwy biały kruk! Takiego trudu podjął się w 1921 roku późniejszy noblista William Faulkner. Tomik „Vision in Spring” („Wizja wiosną”), który napisał, samodzielnie oprawił i podarował przyjaciółce z dzieciństwa i wielkiej miłości, Estelle Oldham, która trzy lata wcześniej poślubiła innego mężczyznę[5], odniósł spodziewany skutek. Estelle rozwiodła się i poślubiła Faulknera, którego żoną była do jego śmierci w 1962 roku. Odnaleziony niedawno wolumin sprzedano na aukcji za… 87 500 dolarów[6]. I kto powiedział, że dla kochanej kobiety nie należy się starać?

Loading Facebook Comments ...
Zostaw odpowiedź

Facebook

%d bloggers like this: